Są psy i psy. Ja byłem psem wybranym. Miałem dobre papiery i w żyłach krew wilczą. Mieszkałem na wyżynie… — Wisława Szymborska
Są psy i psy. Ja byłem psem wybranym.
Miałem dobre papiery i w żyłach krew wilczą.
Mieszkałem na wyżynie, wdychając wonie widoków
na łąki w słońcu, na świerki po deszczu
i grudy ziemi spod śniegu.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Spytałam go o tamte czasy,
kiedy byliśmy jeszcze tacy młodzi,
naiwni, zapalczywi, głupi, niegotowi.
Źle sprawowałam się dzisiaj w kosmosie.
Przeżyłam całą dobę nie pytając o nic,
nie dziwiąc się niczemu.
Wdech, wydech, krok za krokiem, obowiązki,
ale bez myśli sięgającej dalej
niż wyjście z domu i powrót do domu.

