Terry Pratchett
Cytaty
– Przyda się też pomoc sześćdziesięciu terminatorów i czeladników z Gildii Chytrych Rzemieślników.(...)
– Terminatorów? Mogę dopilnować, żeby najlepsi majstrowie...
– Nie majstrowie, panie – rzekł. – Niepotrzebni mi ludzie, którzy poznali już granice tego, co możliwe.
– Chcecie oddać bogom ogień?
– Tak. Z odsetkami.
– Ale… dlaczego? (…)
– Bo… – zaczął Cohen. – Bo pozwolili nam się zestarzeć.
Bohater nie powinien umierać: miękki, gruby, jedząc wystawne kolacje. Bohater powinien ginąć w walce.
Chodziło o coś innego – o tę lekcję, którą życie czasem wbija kijem do głowy: nie ty jedna obserwujesz świat. Inni ludzie to ludzie; kiedy ty się im przyglądasz, oni przyglądają się tobie; myślą o tobie, kiedy ty o nich myślisz. Świat nie wiruje wokół ciebie!
Gdybym dostawał dolara za każdy pogrzeb gliniarza, w jakim tu uczestniczyłem – stwierdził Colon – to miałbym… dziewiętnaście dolarów i pięćdziesiąt pensów.
Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
– Wiggs, tak? (…) Kiedyś chyba złamałem nogę twojemu ojcu?
– Tak, sir. Prosił, żeby pana pozdrowić.
Kiedy wszystko zawiedzie, módl się.
Patrzenie za siebie zawsze jest błędnym posunięciem (...). Spowalnia.
„Morituri Nolumus Mori” – z łaciny: My, mający umrzeć – nie chcemy.
Czasami prawda pojawia się w rezultacie dodania kilku kłamstw i odjęcia ich od całości tego, co wiadomo.
Człowiek musiał podziwiać sposób, w jaki całkowicie niewinne słowa zostały okaleczone, zgwałcone, pozbawione wszelkiego prawdziwego znaczenia i przyzwoitości, a następnie posłane na ulicę, by pracować dla Reachera Gilta, chociaż „synergicznie” prawdopodobnie każde od początku było dziwką.







