Cytaty
Kochaj, to ufaj. Ufaj, to puść.
Może od „czemu ufam?”, ważniejsze jest, by skupić się na „KOMU ufam?”
Jak mam zaufać Bogu i innym, kiedy nawet sobie tak często nie ufam?
Nawet jeśli mam wrażenie, że stąpam po linie, to tylko ciągle przypominam sobie, żeby patrzeć na jej koniec. Wtedy nie upadnę. Byle nie patrzeć ciągle pod nogi. Piotr też: dopóki patrzył prosto w oczy Jezusa, potrafił chodzić po wodzie. Jego wiara była przez ten krótki moment silniejsza niż jego strach. Tylko czy Jezus mnie złapie? Mój przyjaciel Radek dopowiedziałby: „Jak nie w tym życiu, to w przyszłym!”.
Zdecyduj najpierw. Po prostu zdecyduj. I zaufaj. A ta siła przyjdzie.
Kiedy idę za scenariuszem, którego sama bym sobie nie wymyśliła, kiedy zdaję się na Jezusa i jego podpowiedzi, daję Mu nieskończony kredyt zaufania. To znaczy też – przestaję Go rozliczać z czasu. A wtedy On może działać po swojemu.
Nigdy nie ufam komuś, kto nie ma wrogów.
s. 173
Niech twoje życie stanie się ciągłym aktem oddania Mi wszystkiego, a zobaczysz, jaki pokój i jaka radość wypełnią twoją duszę.
s. 208
Ze wszystkim przychodź do Mnie. Z drobiazgami dnia też. Lubię taką domową intymność. Ja nie chcę być w twym życiu oficjalną postacią, której oddaje się kult i z lękiem przeprasza. Chcę być domownikiem mającym udział we wszystkim. I pragnę wielkiej zażyłości – bez lęku, z dziecięcą ufnością, cokolwiek się zdarzy.
s. 360
Pragnę mieć cię blisko Mego zranionego serca, abyś koiła Mój ból i opatrywała Moje rany swoje ufnym, dziecięcym oddaniem i czuwaniem przy Mnie z radością.
s. 359
Obecnie tylko droga dziecięcego oddania uchronić może wiele ludzi od agresji szatana, który rozszerza swoje panowanie nad światem.
s. 417
I bardzo pragnę, aby Moje dzieci wyciągały swoje ręce i zarzucały Mi na szyję z ufnością i oddaniem.
s. 408







