Cytaty
[...] zawsze istnieje możliwość pomyłki co do ludzi, których kochamy. To najgorszy błąd, jaki można popełnić.
wypowiada Phil Strayhorn · Część druga · Rozdział 3 · s. 121
Miłość jest tyranem, wiesz? Nie da się jej uniknąć ani utrzymać na dystans. Przybywa, albo wraca, albo też zstępuje, wszystko jedno, i właściwie możemy tylko podnieść ręce do góry i być dobrej myśli, prawda?
wypowiada Sasha Makrianes · Część druga · Rozdział 2 · s. 28
Egoizmem jest sądzić, że zawsze możemy uratować osobę, którą kochamy.
wypowiada Wyatt Leonard · Część druga · Rozdział 8 · s. 193
Związki między ludźmi zaczynają się od nieśmiałego, lękliwego użycia wielkich słów, co do których mamy nadzieję, że już wkrótce będą pasować.
Ocalić kogoś, wcale nie znaczy go kochać.
Sufity bywają dobrymi kompasami: informują cię, gdzie się znajdujesz. [...] Więźniowie i nieszczęśliwie zakochani często robią doktoraty z badań nad sufitem.
Rez Sahara i 25 Myszy · s. 107
Na nocnym stoliku stała szklanka z wodą. Podniósł ją. - Większość znanych mi kobiet przypomina tę szklankę wody. Ty jesteś morzem.
Wielkie, głębokie „może” · s. 41
Tak to już jest, że kobiety złoszczą się, denerwują lub są rozczarowane mężczyznami z tego czy innego powodu. To nieuchronne. Im bardziej cię przedtem kochały, tym większy zawód sprawiasz im na końcu. Dajesz za mało albo za dużo. Zły kolor, zły czas, zły gest. Powiedz komplement, a zbędą cię wzruszeniem ramion lub zimną uwagą typu: „Spostrzegawczy jesteś”.
Pieprz i ołówki · s. 144
[...] miłość jest chaosem. Ale nie tylko. Tak, gubisz się. Tracisz trzeźwy osąd. Ty. W pojedynkę. [...] Ale kiedy między dwojgiem ludzi rodzi się prawdziwa miłość, to nie są już sami. Tę naukę najtrudniej sobie przyswoić. Że nie są sami. Stwarzają coś nowego, trzeciego...
„Mój Iiif!” · s. 274
[...] prawdziwa miłość jest zawsze chaotyczna. Gubisz się, tracisz trzeźwy osąd. Nie umiesz się bronić. Im większa miłość, tym większy chaos.
„Mój Iiif!” · s. 271
Miłość jest jedynym pomostem między widzialnym a niewidzialnym, który zna każdy. Jest jedynym językiem, w którym da się wyrazić lekcje, jakich na co dzień udziela Wszechświat istotom ludzkim.
[...] zaczęła we mnie widzieć dziwadło. Myślę... nie, wiem... że zaczęła się mnie bać, a trudno lubić coś, czego się boisz. Może jest to wręcz niemożliwe.









