[...] miłość jest chaosem. Ale nie tylko. Tak, gubisz się. Tracisz trzeźwy osąd. Ty. W pojedynkę. [...] Ale… — Jonathan Carroll
[...] miłość jest chaosem. Ale nie tylko. Tak, gubisz się. Tracisz trzeźwy osąd. Ty. W pojedynkę. [...] Ale kiedy między dwojgiem ludzi rodzi się prawdziwa miłość, to nie są już sami. Tę naukę najtrudniej sobie przyswoić. Że nie są sami. Stwarzają coś nowego, trzeciego...
„Mój Iiif!” · s. 274
Więcej z tej książki
Najpotężniejszą bronią strachu jest jego zdolność do czynienia nas ślepymi na wszystko oprócz nas samych. W obliczu strachu zapominamy, że trzeba pamiętać o innych, ratować nie tylko własną skórę, własne uczucia.
Hietzl · s. 252
Nietzsche powiedział, że czasem dochodzimy do momentu, w którym robi się tak źle, że można uczynić tylko jedno z dwojga - śmiać się albo oszaleć. Dzisiaj trzecią możliwością jest taniec.
Hietzl · s. 238
Każdy dom zawiera jakąś tajemnicę, która wywołuje w jego właścicielu zarówno poczucie wstydu, jak i dreszczyk emocji. Coś, czego pod żadnym pozorem nie chciałby on zdradzić innym ludziom.
Wodny sandwicz · s. 219

