Cytaty
Marynarz na ziemi szuka statku lub kobiety.
Ogólna zasada mówi, że stworzenie albo posługuje się magią, albo jest magiczne. Nie jest możliwe zaistnienie obu tych cech jednocześnie. I o to właśnie chodzi – pomyśl, jakie spustoszenie mógłby spowodować smok – czarodziej!
Usuwam esperal, a także obce implanty i anteny KGB z mózgów.
– Trzy życzenia? – upewnił się. – No to po pierwsze, żeby Jakuba Wędrowycza diabli wzięli.
Dżin pstryknął palcami. W knajpie zmaterializowały się dwa diabły. Asmodeusz w powyciąganym garniturze i Boruta w poprzypalanym kontuszu.
– Gdzie jesteśmy? – diabeł szlachcic rozejrzał się.
– Macie zabrać tego tam do piekła. – Sasza wskazał Jakuba.
– Jego już próbowaliśmy – warknął Boruta.
– Tylko migiem i niech to wygląda przekonująco. Co to za granda?
– No więc byłem przez prawie dziewięćdziesiąt lat aniołem stróżem Wędrowycza…
– Jego nie upilnowałeś i sam się nauczyłeś chlać – warknął zwierzchnik.
– Nie, nauczyłem się wcześniej…
– Do rzeczy!
– Czas mu zapisany minął w zeszłym roku. Ponieważ jakoś sam się do nas nie pofatygował, wysłaliśmy śmierć z oficjalnym zaproszeniem…
– Pamiętam. – Święty Piotr skrzywił wargi. – Sam ją przez miesiąc sklejałem butaprenem po tym, jak oberwała z pancerfausta. I co?
(…)
Jakub i jego kumple to niepoprawni grzesznicy. Nie wykazali w życiu nawet śladu skruchy. Powinni smażyć się w piekle! Taki dostali przydział!
– W piekle byliśmy. Ale oni też już kiedyś próbowali i nie chcieli ich brać.
– Jak cię mdli, to nie krępuj się, tylko sobie rzygnij – poradził pradziadek. – To uspokaja.
Siłownia „Dresiarska Pakernia”, strzykawki, sterydy, anaboliki, hormony w cenie abonamentu.
– Popełniacie poważny błąd – powiedział. – Wzięliście mnie za Świętego Mikołaja…
– A ty tylko udajesz? – gminny sekretarz nie wytrzymał.
– Ależ skądże. Jestem Dziadkiem Mrozem.
Producent odzieży używanej nawiąże współpracę.
Masz pieniądze, ale brak ci doświadczenia? Zamieńmy się.
Zakopiemy wasze problemy hurtowo.
Kłamca (lustracyjny) przyjmie zlecenie w krajach nordyckich.
Usługi bionekrotyczne. Tanio, dożywotnia gwarancja.
Betonowanie, deskowanie, prace wykończeniowe. Pochówek w cenie usługi.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.
Trumny ekskluzywne. Nowe, używane, leasing. Stali klienci – klimatyzacja gratis.
Bezrobotni! Kurs łowców dinozaurów refundowany przez PFRON.
Kursy buractwa i warcholstwa. Posłowie – zniżka 25%.
Konserwacja bram do innych światów.
Haftowanie wycieraczek. Tanio, solidnie.
Oprawiamy książki w skórę. Tfuj Oprafca.
Zombie Express – windykacja.
Zaginął piesek rasy rotweiler. Reaguje na imię Rozpruwacz. Wysoka nagroda.
– Sprawdzam – Jakub dołożył jeszcze piętnaście naboi od kałasznikowa do puli.
– Przegrasz całą amunicję – ostrzegł egzorcystę Józef.
– Odegram się – uspokoił go Jakub. Semen wyłożył swoje karty na stół.
– Kareta asów – oświadczył gromko.
– A ja mam pięć króli – egzorcysta pokazał swoje karty. – Wygrałem.
– (…) Wklepiemy im i tyle.
– Jesteś nadmiernie agresywny – wytknął mu kozak.
– Wcale nie jestem agresywny – obraził się egzorcysta – Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić.








