Okładka książki: Zagadka Kuby Rozpruwacza

Okładka książki

fabryka_slow

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa fabryka_slow. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Zagadka Kuby Rozpruwacza

Andrzej Pilipiuk

Cytaty

  1. Ten pekaes spodobał się Jakubowi już w Polsce. Był zupełnie inny niż jeżdżące do Wojsławic. Miał wygodniejsze i nie pocięte nożami siedzenia, czyste szyby..

  2. Usuwam esperal, a także obce implanty i anteny KGB z mózgów.

  3. Zakład pogrzebowy „Radość”. Teściowe 10% zniżki.

  4. Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie służy…

  5. – Trzy życzenia? – upewnił się. – No to po pierwsze, żeby Jakuba Wędrowycza diabli wzięli.

    Dżin pstryknął palcami. W knajpie zmaterializowały się dwa diabły. Asmodeusz w powyciąganym garniturze i Boruta w poprzypalanym kontuszu.

    – Gdzie jesteśmy? – diabeł szlachcic rozejrzał się.

    – Macie zabrać tego tam do piekła. – Sasza wskazał Jakuba.

    – Jego już próbowaliśmy – warknął Boruta.

  6. Siłownia „Dresiarska Pakernia”, strzykawki, sterydy, anaboliki, hormony w cenie abonamentu.

  7. – Popełniacie poważny błąd – powiedział. – Wzięliście mnie za Świętego Mikołaja…

    – A ty tylko udajesz? – gminny sekretarz nie wytrzymał.

    – Ależ skądże. Jestem Dziadkiem Mrozem.

  8. Zaginął piesek rasy rotweiler. Reaguje na imię Rozpruwacz. Wysoka nagroda.

  9. Porządek obrad. Po pierwsze sprawa Maga i Kowala. Czy ktoś zgłasza jakieś wnioski?

    Chłopi popatrzyli po sobie i poskrobali się po głowach.

    – Eeeee – któryś wyraził wspólne zdanie.

  10. – Sprawdzam – Jakub dołożył jeszcze piętnaście naboi od kałasznikowa do puli.

    – Przegrasz całą amunicję – ostrzegł egzorcystę Józef.

    – Odegram się – uspokoił go Jakub. Semen wyłożył swoje karty na stół.

    – Kareta asów – oświadczył gromko.

    – A ja mam pięć króli – egzorcysta pokazał swoje karty. – Wygrałem.

  11. Zakład kamieniarski oferuje nagrobki. Przerabiamy także płyty „z odzysku”.

  12. W pierwszym odruchu Jakub postanowił go zastrzelić, ale przypomniał sobie, że stoi ciągle przed teatrem. Kultura musi być… Dlatego zamiast rewolweru wyjął z kieszeni granat.

  13. Uścisnęli sobie dłonie. Egzorcysta postawił na stół flaszkę śliwowicy. Wypili, zakąsili, chlapnęli na drugą nogę bo po pierwszym się przecież nie zakąsza… Potem wypili trzeciego, bo Boh trojcu lubit, potem czwartego bo chata ma cztery kąty a koń cztery kopyta. Potem po piątym, bo ręka ma pięć palców, a czołg czterech pancernych i psa, potem po szóstym, bo tydzień dawniej miał sześć dni roboczych, potem po siódmym, bo jednak siedem dni w tygodniu było, a skarb zawsze leży siedem kroków od miejsca, w którym się go szuka…

  14. Złote zęby, używane – w dobrym stanie, hurt, detal, niedrogo

  15. Jakub poczerwieniał ze złości. Co oni, za ciula go mieli? W przeciwieństwie do niejakiego Wiedźmina Geralta, Jakub Wędrowycz najpierw odwalał brudna robotę, a potem dopiero wyznaczał cenę i zgłaszał się do kasy.

  16. – Gryzie mnie jeden problem – powiedział król przełykając solidny kęs pieczeni. – Zagadnienie, nazwijmy to, ekonomiczne. Jaki mamy deficyt królewien w cesarstwie?

    – Myślę, że brakuje dwudziestu, może trzydziestu…

    – A gdyby tak nie zabijać krasnoludów, tylko wykradać im kolejne dziewczyny?

    – Ale po co?

    – Na eksport, ty tępaku!

  17. – Ktoś płacze – zauważył Semen.

    – Nie można zostawić bliźniego bez duchowego wsparcia. – Jakub potrząsnął antałkiem zabranym z siedziby maga.

  18. Popodziwiajcie sobie widoki zamiast pić, ostatecznie po to tu jesteście.

    Tak Jakub dowiedział się, po co ludzie jeżdżą na wycieczki.

  19. – Nudzi mnie jakoś ta bezczynność – stwierdził Jakub po godzinie lenistwa. – Może podpalmy coś albo zróbmy komuś jakąś krzywdę? Albo pójdziemy do knajpy i urządzimy zadymę?

    – Innymi słowy preferujesz aktywny wypoczynek – zauważył Semen.

    – Co!?

  20. – Coś nas nie lubi – zafrasował się Semen. – Ciekawe dlaczego.

    Kozak obciągnął na sobie kurtkę mundurową, pamiętającą przełom Brusiłowa, poprawił szmatki od carskich orderów i przesunął papachę zawadiacko na bok.

    – Wyglądasz szykownie – uspokoił go Jakub. – To chyba tylko taki brak szacunku dla starszych.

  21. – Ci, co przeżyli, chyba nie dadzą rady przejeść reszty…

    – Zrobią weki.

  22. Agroturystyka. Miła, ładnie położona wieś na północ od Kijowa. Tylko u nas prawdziwki ważą 30 kilogramów.

  23. Ekstrakty poprawiające smak denaturatu.

  24. A co u ciebie?

    – Praca – ksiądz wskazał gestem stos kserokopii. – Mam ustalić datę Bożego Narodzenia.

    Jakub wyszczerzył w uśmiechu zęby. Były żółte, a niektóre nawet złote.

    – Nu, w Wigilię, co nie?

    (…)

    – Właśnie usiłuję ustalić – Wilkowski machnął ręką w stronę stosów papierów. – Niektóre apokryfy podają datę, ale każdy nieco inaczej. Prawdopodobnie zdarzyło się to na przełomie czerwca i lipca lub w połowie lipca. Jakoś tak teraz na dniach powinniśmy obchodzić.

  25. Nareszcie cywilizacja, tu znajdziemy monopolowy.

To już wszystkie cytaty.

25 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne