Cytaty
Podstawowym prawem naszego życia moralnego, najistotniejszą racją naszego istnienia, jako rozumnych istot stworzonych, jest to powracanie świadomymi aktami rozumu i woli do tego Boga, który nas stworzył dla swej chwały.
s. 36
W samej rzeczy nie jest człowiekowi danym samemu tworzyć i ustanawiać ogólne normy swego postępowania. Ustanowił je Ten, który świat stworzył i rządzi nim swym prawem, a obowiązkiem człowieka jest starać się je poznać, a następnie oprzeć na nich całą swą świadomą działalność w tych granicach, w jakich jest ona w jego mocy.
s. 16
W jakiego Boga wierzysz? We wspaniałego.
Ty w Boga waszego, co go z brodą malują, wierzysz? – Tak – powiedział Kolka. – Wolę wierzyć w naszego Boga z brodą, jak w waszego z wąsami. – Więc tym – powiedziałem – czym dla was jest wasz Bóg, tym dla nas jest Stalin!
s. 110
Tylko istota absolutnie silna nie potrzebuje przyjaźni; z pewnością kimś takim może być tylko Bóg.
Każda epoka tworzy bóstwo na swoje podobieństwo.
O Jezu, utrzymuj mnie w bojaźni świętej, abym nie marnowała łask. Dopomóż mi być wierną natchnieniom Ducha Świętego, dozwól, niech raczej mi pęknie serce z miłości ku Tobie, aniżelibym miała opuścić choćby jeden akt tej miłości.
s. 435
Nie byliśmy Ci potrzebni wcale do szczęścia Twego, ale Ty, Panie, chcesz się podzielić własnym szczęściem z nami. Lecz podczas próby nie wytrwał człowiek; mógłbyś go ukarać, jak aniołów, wiecznym odrzuceniem, ale tu wystąpiło miłosierdzie Twoje i wzruszyły się wnętrzności Twoje litością wielką, i przyrzekłeś sam naprawić nasze zbawienie.
s. 484
O Jezu, Boże wiekuisty, dziękuję Ci za niezliczone łaski i dobrodziejstwa Twoje. Niech każde uderzenie serca mojego będzie nowym hymnem dziękczynienia ku Tobie, Boże. Każda kropla krwi mojej niech krąży dla Ciebie, Panie; dusza moja – to jeden hymn uwielbienia miłosierdzia Twego. Kocham Cię, Boże, dla Ciebie samego.
s. 498
Miłość wypędza z duszy bojaźń. Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń, i chociażby mi nie wiem jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze: Bóg jest Miłość, a Duch Jego – spokój. I widzę teraz, że czyny moje, które wypłynęły z miłości, doskonalsze są niż czyny, które spełniam z bojaźni. Zaufałam Bogu i nie lękam się niczego, zdana jestem na Jego świętą wolę; niech czyni ze mną, co chce, a ja Go i tak kochać będę.
s. 205
Bóg, Jego istnienie i obecność w świecie i w życiu ludzi była i jest dla mnie czymś tak oczywistym, jak woda, ogień czy powietrze.
s. 14
Z kimkolwiek w życiu będę miała styczność, wszystkich pragnę pociągnąć do miłowania Ciebie, o Jezu mój, Piękności moja i Oblubieńcze.
s. 320











