Szolem Alejchem
Cytaty
Na, masz ci los! Czy ja ci coś złego powiedziałem? Czy ja mam zamiar przeciwstawiać się, broń Boże, temu, co czyni Najwyższy? Albowiem skoro On tak ładnie rządzi swoim światem i sprawia, że dzieci nie są dziećmi, a rodzice tyle znaczą, co to błoto, to pewno on chyba wie lepiej, jak należy postępować?...
Pieniądze to błoto! Najważniejsze to sam człowiek, znaczy się, żeby człowiek był człowiekiem.
Sami jesteście ojcem, macie dzieci, tak samo jak ja rozumiecie znaczenie słów Pisma świętego: „Jak lituje się ojciec nad dziećmi swymi”, a uczucie, gdy dziecko, które choćby nie wiem jak zgrzeszyło, patrzy prosto w duszę wołając: „tato!” jest wam także znane... No, proszę, bądźcie wy wtedy mędrcem i odepchnijcie je od siebie.
Ma (...) bardzo przyzwoitego ojca, a już dziadka miał istne cacko! Nawet będąc ślepym siedział dzień i noc nad Torą.
s. 53
Mądremu wystarczy mrugnięcie, a głupiemu potrzeba kija...
Nie powinnaś zapominać, „skąd przybyłeś i dokąd zdążasz” – czyli kto jesteś ty, a kim jest on.
– Twoja siostra Hodł – mówię – nie zrobiłaby tak... – A ona przerywa mi, Bejłkie znaczy się, i mówi tak:
– Przecież ci już nieraz mówiłam – powiada – ażebyś mnie, tato, z Hodł nie porównywał. Hodł – mówi – żyła w czasach Hodł, a Bejłkie – powiada – żyje w czasach Bejłkie. A od czasów Hodł – ciągnie dalej – do czasu Bejłki jest tak daleko – powiada – jak stąd do Japonii...
Wracamy właśnie stamtąd, dokąd wy jedziecie. Wypłakaliśmy już nasze oczy, teraz kolej na was. Trzeba wam zrobić miejsce.
s. 29
Dziwne jest tylko jedno: dlaczego Kasrylewka odczuwa wszystkie bóle całego świata, a nikt na całym świecie nie współczuje cierpieniom Kasrylewki.
Słowem, jeśli w świętych księgach powiedziane jest: „Wbrew swej woli żyjesz” – czyli że człowiek własnoręcznie życia sobie nie bierze, nie jest to pewno powiedziane ot, tak sobie.
Skruchę? Za późno! Gałązka raz zerwana z drzewa musi uschnąć! Liść, który spadł z drzewa, musi zbutwieć.
No, idźcie tu i gadajcie z dzisiejszymi dziećmi! Wychodzi tak, jak wam na początku powiedziałem: „Synów wychowałem i wywyższyłem” – czyli pracuj dla dzieci, bij głową o ścianę, „a oni mną wzgardzili” – czyli: a oni powiadają, że rozumieją więcej od was.



