Okładka książki: Kirgiz schodzi z konia

Okładka książki

Czytelnik

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Czytelnik. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Kirgiz schodzi z konia

Ryszard Kapuściński

Cytaty

  1. Dobrze znać język rosyjski, zakończył nauczyciel, ale Tadżyk musi znać również swój język. Wypiliśmy toast za wszystkie języki świata.

    s. 82

  2. Biesiada nie ma nic wspólnego z wyżerą, z ochlajem, z bibą. Tu się nie przychodzi, żeby mieć przerwę w życiorysie, żeby się ugotować. Gruzin gardzi pijaństwem, nie znosi picia na ilość. Stół jest tylko pretekstem, smakowitym i winem zakrapianym, ale właśnie pretekstem.

    s. 19

  3. Mam pięć dni na Armenię, bo to mała republika. Zobaczę Erewan, zobaczę jezioro Sewan. Może jeszcze coś z fabryk albo jakiś zabytek. Zaraz się okazuje, że to prawie nic.

    s. 23

  4. Toast musi być poetycki, bo w życiu trzeba dodawać piękna. Dobrze jest powiedzieć o błękicie nieba, o zapachu róż, o srebrnych wodach strumienia. Dobrze jest przyrównać wielkość człowieka do wielkości góry Kazbek, a jego wolę i upór do jodły wczepionej korzeniami w szczeliny skalne. Dobrze jest wyrazić nadzieję, że jutro będzie słonecznie i że plan wykonamy z nadwyżką.

    s. 21

  5. Na tym morzu większość dni w roku szaleją sztormy. Groza burz kaspijskich jest legendarna. Wicher urywa ludziom głowy, fale przesłaniają świat. Marynarz może schować się do kajuty, statek ukryje się w porcie. Ale tu, w samym oku cyklonu ludzie budują miasto. Ani kajut, ani portu. Mają normy, mają terminy, nie mogą czekać.

    s. 56

  6. Kolor Buchary jest brunatny, to kolor gliny wypalonej w słońcu. Kolor Samarkandy jest intensywnie błękitny, to kolor nieba i wody.

    s. 92

  7. Jesteśmy wysoko w górach. Armenia to góry i góry. Nasza Blachówka, najwyżej położona wieś polska, leży na wysokości 1000 m. Otóż 1000 metrów jest uważane w Armenii za nizinę. 90 procent obszaru Republiki leży powyżej 1000 metrów. Powyżej 1000 metrów żyje ponad połowa mieszkańców Armenii. A są tu wsie zawieszone na wysokości 2400 metrów. To prawie nasze Rysy!

    s. 37

  8. Góry kształtują również naturę Gruzina. Gruzin strzeże tajemnicy gór i wierzy, że trzeba je rozumieć. Wie on, że urodził się jako ich strażnik i opiekun, i z tego przekonania czerpie najgłębszą satysfakcję. Dlatego Gruzin nie ma w sobie nic z obywatela świata. Jeździ za granicę bez entuzjazmu i niechętnie osiedla się w innych krajach.

    s. 8

  9. Stopniowo narody żyjące w owej kolebce ludzkości, stworzywszy wielkie, monumentalne cywilizacje, jakby wyczerpane nadludzkim wysiłkiem, a może wręcz przytłoczone ogromem stworzonego dzieła i już niezdolne rozwijać go dalej, oddawały prowadzenie młodszym, rozpieranym energią i rwącym się do życia ludom. Na scenę wejdzie Europa, a potem – Ameryka.

    s. 31

  10. Dzieciarnia ustawiona w dwuszereg śpiewa z przejęciem powitalną piosenkę. Potem towarzyszka przedszkolanka pokazuje nam czyste, zadbane sale. Takie przedszkole to znowu rewolucja obyczajowa. Dziecka nie wolno było oddawać obcym. Śmiertelność wśród dzieci turkmeńskich była straszliwa – na każde tysiąc umierało siedemset. Teraz kołchoz ma swojego lekarza, swój szpitalik. Troska o dziecko jest widoczna na każdym miejscu, śmiertelność spadła do minimum.

    s. 70

  11. Podróż zaczynałem od Gruzji i to był błąd. Gruzja powinna być zakończeniem, a nie początkiem. Wszystko tu stwarza wrażenie przybicia do przystani, dotarcia pod dach. Wszystko – klimat, krajobraz i obyczaje – namawia, żeby przysiąść w cieniu, łyknąć wina, odetchnąć i pomyśleć: fajnie tu. Piękny to kraj, Gruzja.

    s. 7

  12. Nie każdy wie wie, jak powstaje koniak. Żeby zrobić koniak, potrzeba aż czterech rzeczy: wina, słońca, dębiny i czasu. A poza tym, jak w każdej sztuce, trzeba mieć smak.

    s. 17

To już wszystkie cytaty.

12 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne