Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Nierealistyczne jest to, że mężczyzna z takim potencjałem intelektualnym przez lata haruje jak pies w pracy, której nie znosi, wraca do domu, którego nie znosi, w dzielnicy, której nie znosi do żony, która całkowicie jego uczucia podziela.
Oboje daliśmy się wplątać w to potworne złudzenie, ponieważ potwornym, obscenicznym złudzeniem jest pomysł, że ludzie muszą zrezygnować z prawdziwego życia i „ustatkować się”, kiedy zakładają rodziny. To wielkie sentymentalne kłamstwo przedmieść, a ja przez cały ten czas zmuszałam cię, żebyś je powtarzał.
– Widzisz? Ja nie wiem, co znaczy „dojrzały”, możesz tłumaczyć całą noc, a ja wciąż nie będę wiedziała. Dla mnie to tylko słowa, Frank. Patrzę, jak mówisz, i myślę: czy to nie zdumiewające? On naprawdę tak myśli, te słowa naprawdę mają dla niego znaczenie. Czasami mam wrażenie, że przez całe życie obserwuję mówiących ludzi i tak myślę... – głos jej zadrżał. – ... może to znaczy, że jest ze mną coś strasznie nie w porządku.
Podczas wizytacji jednej z twierdz Napoleon zapytał jej komendanta: – Dlaczego nie przywitano mnie salwą z armat? Komendant odpowiedział: – Jest kilka powodów. Po pierwsze nie mamy armat… – To wystarczy – odpowiedział Napoleon.
s. 127
Jeśli chcesz zrobić coś całkowicie szczerego i prawdziwego, w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że musisz zrobić to sama.
Cóż to za subtelna, zdradziecka rzecz pozwolić sobie wkroczyć na tę drogę! Bo skoro raz zaczęłaś, strasznie trudno było się zatrzymać; wkrótce mówiłaś „Przepraszam, oczywiście ty masz rację”, „Cokolwiek zdecydujesz, będzie najlepsze” i „Jesteś najcudowniejsza i najcenniejszą rzeczą na świecie”, i zanim się zorientowałaś, cała uczciwość, cała prawda połyskiwały gdzieś w oddali, tak beznadziejnie poza twoim zasięgiem jak świat złotych ludzi. Przekonałaś się, że idziesz przez życie w taki sam sposób, w jaki Laurel Players grali w Skamieniałym Lesie albo Steve Kovick na perkusji: gorliwie, byle jak, z pretensjami i zupełnie źle; odkryłaś, że mówisz „tak”, kiedy myślisz „nie”, oraz „W tej sprawie musimy działać razem”, choć uważasz wręcz przeciwnie; wdychałaś opary benzyny, jakby to był aromat kwiatów, i zatracałaś się w delirycznej miłości pod ciężarem niezgrabnego, dyszącego, zaczerwienionego mężczyzny, którego nawet nie lubisz – Shepa Campbella! – a wreszcie w całkowitej ciemności stanęłaś twarzą w twarz ze świadomością, że nie wiesz, kim jesteś.
Beznadziejna pustka. Do diabła, to dotyczy mnóstwa ludzi, tam gdzie pracowałem, na zachodzie, mówiliśmy tylko o tym. Całą noc rozmawialiśmy o pustce. Ale nikt nigdy nie nazwał jej „beznadziejną”, w tej kwestii okazaliśmy się cykorami. Bo może trzeba odwagi, żeby dostrzec pustkę, chociaż trzeba jej o wiele więcej, by zobaczyć beznadzieję. Myślę, że kiedy już zobaczysz beznadzieję, wtedy nie pozostaje ci nic innego, jak zabierać się stąd. O ile to możliwe.
Wiedza to znajomość rzeczy. Wiedza praktycznie uniemożliwia popełnianie błędów, o czym wiedział Sokrates.
s. 8
Moim celem jest, aby ludzie potrafili wiedzieć, a nie musieli wierzyć – jak dotąd się dzieje.
s. 80
Gdy mówca nie wie, to nie powinien w ogóle zabierać głosu. Dalej może już tylko bezrozumnie bełkotać.
s. 142
Największą głupotą jest obrażać się na prawdę.
s. 68
Moja definicja mądrości jest następująca: Mądrość, to znajomość przyczyn rzeczy. Można jeszcze dodać: przyczyn dla człowieka najważniejszych i ważnych. Skoro mamy przyczyny rzeczy, mamy podstawy wyciągać wnioski, jakie będą tej rzeczy skutki. Znać istotę rzeczy, jej przyczyny i prawidłowo przewidywać skutki – to jest prawdziwa mądrość.
s. 59





