W biedzie człowiek jeszcze zachowuje szlachetność wrodzonych uczuć, natomiast w nędzy - nikt i nigdy.
s. 19
Myśli jego były w rozsypce. W ogóle trudno mu było myśleć w tej chwili o czymkolwiek. Rad by odrętwieć od dna, zapomnieć o wszystkim, potem się obudzić i zacząć zupełnie na nowo...
s. 56
Wszystkie cytaty z tej książki