Ewa Klajman-Gomolińska
Cytaty
Jestem przeciwko sobie
Żeby być bardziej z innymi
Akceptacja walką z samotnością Dziwką która włazi na człowieka
I za gardło trzyma
W mieście samotnych uciec trudno przed
Jej pandemią(…)
Ja pochodzę z dopuszczalności błędu
W obliczeniach idei prostych i złożonych
I z filmu przyrodniczego
I z kolorowych wycinanek (…)
A jeżeli lufcik jest iluzją
A pogarda milczeniem
To na miłość Twoją Panie
W co ja się u Ciebie zmienię.
Dryfujemy syzyfowo kolejne lata
Obok siebie
Z samej głębi wyszło słowo
I do głębi powraca
Niby wciąż mówimy do niego
Lecz ono się nie odwraca
Nim podejdzie od tyłu
I strzeli nam celnie w ostatni oddech
Ta podła Podstępna i nieuchwytna od wieków
Samotność ludzka
Po kwadransie wszedł z kamiennym wyrazem twarzy w stroju księdza i w piwnicznym smrodzie spermy, brudu, kleju i kartofli udzielił Izabelli i Klaudynowi sakramentu ślubu. Młodzi otrzymali obrączki po żyjących rodzicach. (…) Julian trochę się pośmiewał, trochę pocierał po przyrodzeniu, wreszcie zupełnie nieoczekiwanie dla nikogo zwymiotował na i tak obskurną piwniczną posadzkę.
haiku moje
na kartki rzucone o
ścianę rozbite
Twoje wiersze układają się w loki Zauważa z grzeczności niewidomy
Bóg mnie kocha odpowiadam
I kieruję papierowy statek do brzegu wanny.
Wiersz jest niebezpieczny
To taka cicha
Cyganka (…)
To taka podstępna gra
Zaczyna się plastikowymi klockami
A kończy rosyjską ruletką.
Zaskoczony tym wstępem, rozglądając się uważnie, Aleksander Gator przestąpił próg domu Mostowskich. Ich próg. Własny. Gad został pogrzebany żywcem. Gady nie potrafią pomóc ludziom. Nie ten poziom. Anna Konda rozpacza po nim ponoć do dzisiaj.
Wracamy do tego co znamy
Człowiek który ma w domu wszystko by z niego nie wychodzić
Nie ma domu.
Człowiek różni się od innych zwierząt tym, że otrzymał dar mowy. Żeby dar mowy został właściwie przyjęty przez człowieka, musi umieć myśleć i słuchać, inaczej dar mowy nie zadziała; łańcuszek nie będzie kompletny. Mówić umie dominująca większość, myśleć niecała połowa z nich, słuchać prawie nikt. Zwłaszcza, że słuchać trzeba nie tylko wtedy, gdy się chce lub gdy się ma czas; słuchać trzeba zawsze.
Boimy się tego, co jest w nas, dlatego często obce lęki nas dziwią. Jak można bać się pająków – powie bojący się duchów po seansie spirytystycznym. Jak można bać się powrotu męża do domu – powie szczęśliwa mężatka drżąca przed ósmym egzaminem na prawo jazdy. Są lęki realne, irracjonalne, patologiczne, lęki w nas samych i lęki czyjeś i jeszcze coś potwornego: lęk przed lękiem.







