Edward Redliński

Cytaty

  1. Oczywiście. Zna pan to: mała wiedza prowadzi od Boga. Duża – do Boga.

  2. Od porządku, ludkowie, jest Pambóg, on pilnuje, żeby wszystko szło, było jak było. A diabeł chce zmieniać, powiada: ulepszać. Słyszycie? Ulepszać! Już jemu mało, że krowa cieli sie, dzie tam: on chce, żeby sie źrebiła! O, do czego idzie! Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili. Chłop z chłopem spać bedzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie! (...)

    Wy wiecie ludkowie, co sie teraz na świecie wyprawia? Mężowie żony rzucajo, matki dzieci! Z ludziow mydło sie robi! Żyto kosami żno: bywajo całe wioski, że sierpa nie uraczysz! (...)

    A w miastach, co w miastach się wyprawia! W dzień śpio, w nocy pracujo, w piątki nie poszczo, niedzielow nie świętujo! Sodomagomora!

  3. Odkaszlnęła i przedstawiła się „Teresa, teleholiczka”. Wychyliłem się do przodu, żeby ją zobaczyć. Rozpoznałem od razu: Maryl Streep.

  4. Śmierć i żona od Boga naznaczona.

  5. Taka sława, taki masowy odbiór – wielka władza. Tak! Ja cesarzem, oni moim cesarstwem, moimi poddanymi. Rządzę ich duszami, ich uczuciami. Ma rację, pomyślałem. Daniel O. był potężnym władcą. Jako Azja, Kmicic, Borowiecki rządził milionami. Rządził moją rodziną. Odebrał mi żonę (...).

  6. A czytał tak prętko, jakby rozmawiał!

  7. Ojczyzna wzywa! Na to Domin:

    A co nam do tego!

    Jakże to! rozkłada ręce urzędnik: A wy kto, nie Polak?

    Nie.

    A kto, Niemiec?

    Nie.

    To może Francuz?

    Nie.

    Rusin?

    Nie, nie Rusin.

    Nu to kto? pyta sie urzędnik. A Domin na to:

    Ja tutejszy.

    Jaki tutejszy?

    A tutejszy, mówio Domin. Z bagna.

  8. Tego klona ni masz prawa tknąć, zasrańcu, choćby palić słomo przyszło, mówie, on moj brat! (...) Tego dnia, co ja urodził sie, babka urwali gałonzke ze swojego klonu, tego co u Mazurow przy stodole, i wsadzili koło węgła. Nu i przyjoł sie, i rośnie ze mno. (…)

    – To wszystkie drzewa przy domach, to braty?

    –  Prawie wszystkie. I w lesie też nie możno ścinać: nie wiadomo kogo sie ścina.

    – To jakby drzewow nie ścinać, ludzie nie umieralib?

    – Nie umieralib.

    – To czemu ścinajo?

    – A czym majo zimo w piecach palić? Gotować, grzać trzeba, trzeba i ścinać i to nie grzech. Ale bez potrzeby ściąć abo pokaleczyć, o, grzech straszny!

    s. 70

  9. A ziemia to okrągła jest, jak głowa!

    Co ty, mówie, okrągła? Jakże okrągła, kiedy sam widzisz, że nieokrągła!

    Ale pani mówi, że okrągła. Tylko że człowiek maleńki i nie widzi, że tam dalej to sie ziemia zagina.

    E, co ty! Sie było za rzeko, nic tam sie nie zagina. I nic nie mówio, że sie dzie dalej zagina.

  10. Idzie, a taki ważny jakby kiełbase jad abo masło widział.

  11. Prawdziwie, jak ty z koso do żyta wyszed, to już tobie nic nie święte!

To już wszystkie cytaty.

11 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne