Bernard Werber

Cytaty

  1. A liczba Bestii: sześćset sześćdziesiąt sześć. (Apokalipsa według św. Jana.) Lecz kto będzie Bestią dla kogo?

  2. Posłuchaj mnie dobrze – zawsze myśli się jednakowo. Postrzega się świat w ten sam, banalny sposób. To tak, jakbyśmy robili zdjęcia zawsze tym samym szerokokątnym obiektywem. To jeden z obrazów rzeczywistości, ale nie jedyny. TRZEBA… MYŚLEĆ… INACZEJ…!

  3. Mrówka jednak nie poddaje się. Poniesie porażkę choćby i tysiąc razy i na tysiąc sposobów uderzy głową w mur, dopóki albo sama nie polegnie, albo mur nie padnie.

  4. Bezpieczeństwo jest moim największym wrogiem, usypia odruchy i inicjatywę.

  5. Mrówki i ludzie są gatunkami tak ukształtowanymi, że pojedyncze osobniki muszą korzystać z opieki otoczenia i nie potrafią uczyć się same. Ta zależność od dorosłych jest bez wątpienia oznaką słabości, lecz uruchamia pewien istotny proces, a mianowicie dążenie do wiedzy. Skoro dorośli są w stanie przeżyć, a młodzi nie, ci ostatni od samego początku muszą domagać się nauki od starszych.

  6. Feromon: zdanie lub słowo w postaci płynu.

  7. Jeśli przeciwnik jest silniejszy, działaj, starając się wyjść poza jego sposób rozumowania.

  8. Ach! Jakże długie było życie i jakże bardzo mogło być destruktywne. Niszczyło o wiele więcej niż tworzyło.

  9. – (…) ale nasza wspólnota działa wspaniale!

    – Działa nawet niezależnie od nas samych…

    – Mamy czasami wrażenie, że produkujemy wspólną energię, z której każdy może do woli czerpać – bardzo dziwne uczucie.

    – Słyszałem już o tym przy okazji rozmów o różokrzyżowcach i niektórych grupach masonów – mówi Jason. – Nazywają to egregor: duchowy kapitał stada. Zbiornik, do którego każdy przelewa swą siłę, na bazie której robi się zupę, z której każdy może potem czerpać do woli… Zazwyczaj jednak okazuje się, że jest jakiś złodziej wykorzystujący energię pozostałych.

    – Tutaj nie mamy tego problemu. Kiedy żyje się małą grupką pod ziemią, nie można mieć własnych ambicji…

  10. Poszczególne warstwy społeczne mogą rozwijać się lepiej i szybciej dlatego, że umieją deprawować, przyjmować morderców, dezinformować, a nie dlatego, że są w stanie tworzyć nowe idee i nowe przedmioty.

  11. CIERPIENIE: Czy mrówki mogą cierpieć? A priori nie. Nie mają systemu nerwowego odpowiedzialnego za tę funkcję. A kto nie ma nerwów, nie otrzymuje też informacji o bólu. To tłumaczyłoby, dlaczego oderwane części mrówek „żyją” czasami dość długo niezależnie od reszty ciała.

    Brak bólu wprowadza nas w całkiem nowy świat science-fiction. Bez bólu nie ma strachu, a może nawet i samoświadomości. Przez długi czas entomolodzy zastanawiali się nad pewną teorią: jedność społeczeństwa mrówek wynika z faktu, że te nie cierpią. To tłumaczy wszystko i nic. Ma to jednak jeszcze inną zaletę: zabijając je, czujemy się zwolnieni z wszelkich skrupułów.

    Ale ja bałbym się zwierzęcia, które nie cierpi.

    Cała ta koncepcja jest jednak fałszywa. Mrówka, której odcina się głowę, emituje charakterystyczny zapach. Zapach bólu. Coś zatem się dzieje. Mrówka nie ma elektrycznych bodźców nerwowych, ma jednak bodźce chemiczne. Wie, kiedy brakuje jej cząstki samej siebie, i cierpi z tego powodu. Cierpi na swój sposób, z pewnością inny niż nasz, niemniej jednak cierpi.

  12. ALEŻ JESTEM GŁUPI: Ależ jestem głupi! Nawet gdyby istoty pozaziemskie istniały, nie moglibyśmy ich zrozumieć. Nasze punkty odniesienia z pewnością różniłyby się. Wyciągnięcie ręki na powitanie mogłoby oznaczać dla nich gest groźby. Nie umiemy nawet pojąć Japończyków dokonujących rytualnego samobójstwa czy też systemu hinduskich kast. Czasami nie jesteśmy w stanie porozumieć się między sobą…