Cytaty
Siedem problemów z czasów okupacji i okresu utrwalania władzy ludowej spoczywało w jego ogrodzie i wąchało kwiatki od spodu. Problemy miały rany od broni palnej, siecznej i nie żyły. Trochę problemów zakopano w stodole. Problemy te można określić z grubsza jako broń palna i amunicja do niej. (…) Zasadniczy problem, który od kilku pokoleń trzymał jego rodzinę w tym miejscu, spoczywał głęboko pod stajnią. Problem miał sto dwadzieścia metrów średnicy, ponad dziesięć grubości i był edonickim statkiem kosmicznym.
– Te, generał jaki jest szyfr?
Generał wyjął z kieszeni ołówek i nie otwierając oczu zapisał na ścianie rząd cyfr. Jakub wykręcił je na tarczy, ale nic się nie stało.
– No co ty? Nie otworzyły się.
Generał otworzył jedno oko. Popatrzył mętnie.
– A do tych drzwi – powiedział – Myślałem że chodzi ci o kod do głowic…
Dresiarz zamachnął się potężnie. Jakub złapał go za nadlatującą pięść i ścisnął lekko. Viagra czyni Cuda. Nawet wtarta w skórę. Krew i tkanka brzyznęły aż pod sufit…
– Przeczytam początek… „Litwo, ojczyzno moja…”
– Zaraz zaraz – zdenerwował się trzynastoletni dryblas. – Co pan przed chwilą mówił że on był Polakiem a teraz pisze „Litwo ojczyzno moja”?
– Co to jest ojczyzna? – zapytał jakiś siedmiolatek.
– Kraj który musimy oczyszczać z Żydów – powiedział jego starszy kolega. – To znaczy ta okolica w której mieszkamy. Ojczyzna to takie miejsce gdzie nie wpuszcza się obcych zwłaszcza kolorowych – błysnął erudycją. – Kuzyn mi powiedział on jest skinheadem. To taki legion ludzi, którzy walczą w obronie swojego kraju. A najniebezpieczniejsi są tacy właśnie, co udają Polaków, a potem wypisują, że ich ojczyzną jest Litwa. Napiszę do tego kuzyna, to pomaca tego Mickiewicza bejsbolem.
Lepiej mieć, a nie potrzebować, niż nie mieć i nie potrzebować.
Mrugnął i niezdarnie zaczął wciskać Jakubowi kopertę. Ten wziął i zajrzał ciekawie do środka. Wewnątrz było sześć miesięcy spokojnego życia
– Tak jest – zasalutował wachman – Zaraz, jeśli jest ściśle tajna, to ja nie powinienem o tym wiedzieć…
– Słusznie – mruknął generał strzelając mu między oczy – Ciało chlapnęło na podłogę, prawie dokładnie wpasowując się w narysowaną kredą sylwetkę.
– No i kurcze znowu nie wycelowałem…
Nasz problem polega zupełnie na czym innym – generał zniżył głos – Otóż ostatnio, na dniach wartownicy pilnujący szklanej trumny wodza [Lenina] zauważyli, że ten zaczął się poruszać.
– To da się bardzo łatwo wyjaśnić.
– No to mówcie egzorcysto
– Powtarzacie od siedemdziesięciu lat, że Lenin jest wiecznie żywy i w końcu on sam w to uwierzył.
To już wszystkie cytaty.
8 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



