– Te, generał jaki jest szyfr? Generał wyjął z kieszeni ołówek i nie otwierając oczu zapisał na ścianie rząd… — Andrzej Pilipiuk

– Te, generał jaki jest szyfr?

Generał wyjął z kieszeni ołówek i nie otwierając oczu zapisał na ścianie rząd cyfr. Jakub wykręcił je na tarczy, ale nic się nie stało.

– No co ty? Nie otworzyły się.

Generał otworzył jedno oko. Popatrzył mętnie.

– A do tych drzwi – powiedział – Myślałem że chodzi ci o kod do głowic…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki