Aleksander Fredro

Cytaty

  1. Zawsze pragniemy nowych rzeczy, nowych ludzi,

    Wtedy jak wieś, tak miasto, koniec końców — znudzi.

  2. Óśmnastego lutego roku 1814 jechał na białym koniu człowiek średniego wzrostu, nieco otyły, w sieroczkowym surducie pod szyją zapiętym, w kapeluszu stósowanym bez żadnego znaku prócz małej trójkolorowej kokardy. Za nim, w niejakiej odległości drugi, znacznie młodszy. (…) Pierwszym z tych jeźdźców był Napoleon, drugim byłem ja.

  3. Ale teraz to się staje, że od kury mędrsze jaje.

  4. Bo ja rzadko kiedy myślę,

    alem za to chyża w dziele.

  5. Jak kark skręcisz, dam gromnicę…

    Lub gromnicy obietnicę.

  6. Nie uchodzi, nie uchodzi.

  7. Po kieliszku! mów: po łyku,

    Ale łyków sto tysięcy.

  8. Cóż u diabła z tym kutasem!…

  9. Szanuj zdrowie należycie,

    Bo jak umrzesz, stracisz życie.

  10. – Jeżeli kłamię, niech mnie piorun trzaśnie! –

    Tak zaczął kłamca. Wtem zagrzmiało właśnie,

    A on, czym prędzej dokończając mowy:

    – Żem zawsze kłamał i kłamać gotowy.

  11. Nigdy nie zgłębiałem, co stanowi istotne szczęście w małżeństwie; mniemam jednak, że dwie osoby dobierać się powinny, jak para koni: równy chód, równy zwrot, równy ogień, wtedy dobrze się jedzie a mniej się morduje. Ale kiedy jeden jest bystry a drugi leniwy, ten miękki, tamten twardousty, ten ciągnie, tamten skacze; to diabła warto!

    s. 46

  12. Każda sowa głupia w dzień.