Agatha Christie
Cytaty
Śmierć czyha na nas w pełni życia.
– W niektórych sprawach czuję się pewnie, ale nie mam żadnego doświadczenia w poszukiwaniu zwłok.
– Sądzę, że wszystko, co jest do tego potrzebne, to odrobina zdrowego rozsądku – stwierdziła panna Marple zachęcająco.
Życie zgodne z prawem jest nudne. Wolałbym już jakąś zbrodnię. Piję pod tę zbrodnię!
Ale żaden artysta – teraz już wiem – nie zadowoli się samą sztuczką. Potrzebny mu jest jeszcze aplauz.
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
s. 28
Co decyduje o wyborze wspomnień? Życie przypomina siedzenie w kinie. Pstryk! I oto ja: dziecko pałaszujące ptysie (…). Pstryk! Minęły dwa lata i siedzę na kolanach u babci (…). To jedynie chwilki – a między nimi długie puste przestrzenie miesięcy czy nawet lat. Gdzie się wtedy było? Przywodzi to na myśl jedno z pytań Peer Gynta: Gdzie byłem, ja, prawdziwy, cały?
Słonie mają dobrą pamięć
– Mój proces rozumowania nie był wcale oryginalny – powiedziała panna Marple. – Wszystko jest u Marka Twaina. Chłopiec, który zgubił konia, wyobraził sobie, dokąd by poszedł, gdyby był koniem, poszedł tam i koń był.
– Wyobraziła pani sobie, co by pani zrobiła, będąc okrutnym, przebiegłym mordercą? – powiedział Craddock patrząc w zamyśleniu na delikatną, białoróżową staruszkę. – Doprawdy, umysł pani…
– Jest jak zlew, jak mawiał mój siostrzeniec Raymond – zgodziła się panna Marple kiwając żywo głową. – Ale ja mu zawsze mówiłam, że zlewy są niezbędnym elementem wyposażenia w każdym domu, a przy tym bardzo higienicznym.
– Jestem za stara na przygody – powiedziała panna Marple do siebie (…).
Inspektor przyjrzał się Emmie Crackenthorpe baczniej niż poprzednio. Wciąż zastanawiał się nad wyrazem jej twarzy, który spostrzegł przed obiadem.
Spokojna kobieta. Niegłupia, ale i niezbyt błyskotliwa. Jedna z tych miłych, dających poczucie bezpieczeństwa kobiet, które mężczyźni skłonni są traktować jak coś oczywistego, a które posiadły sztukę stwarzania domu, nadawania mu atmosfery spokoju i harmonii. Taka, pomyślał, jest Emma Crackenthorpe. Osoby takie, jak ona są często nie doceniane. Pod spokojną powierzchownością kryje się jednak siła charakteru, z którą należy się liczyć.
[...] życie jest fascynujące. Wie się o nim tak mało – zna się jedynie własną niewielką rólkę – jest się więc jakby aktorem, który ma wygłosić kilka zdań w pierwszym akcie [...]. Kiedy jednak w dniu przedstawienia kurtyna pójdzie w górę, zobaczy całą sztukę i wraz z innymi stojąc w rzędzie kłaniać się będzie widzom.
Za jedną z najbardziej intrygujących rzeczy w życiu uważam to, że bierzemy udział w czymś, czego zupełnie nie rozumiemy.







