Portret: Terry Pratchett

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Luigi Novi, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

CC BY 3.0

Creative Commons Attribution 3.0 Unported

PortretOryginałPortret
Oryginał: Luigi Novi, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

Terry Pratchett

Cytaty

  1. Normalność jest tym, czym się ją czyni.

  2. Prawdziwy glina nie ustawiał się w tyralierę z masą innych glin i nie rzucał się na ludzi. Glina krył się w cieniu i czekał na właściwy moment. Szczerze mówiąc, ów moment nadchodził, kiedy przestępca już popełnił przestępstwo i dźwiga łup.

  3. Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.

  4. Tu straż! Otwórzcie drzwi! W przeciwnym razie Detrytus je otworzy. A kiedy on otwiera drzwi, to już zostają otwarte. Rozumiecie, co mam na myśli?

  5. Nie, nie, nie – orzekł Albert [do Śmierci]. – Trzeba w to włożyć trochę życia, panie, bez urazy. To ma być porządny, rubaszny śmiech. Musi… Musi brzmieć tak, jakbyś sikał brandy i srał puddingiem, wybacz mój klatchiański, panie.

  6. – Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?

    – Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

  7. – No, ja tam zawsze wracałem ze swoją tarczą – zapewnił Nobby. – Żadnych problemów.

    – Nobby... – westchnął Colon. – Ty zwykle wracałeś z własną tarczą, z tarczami wszystkich pozostałych, workiem zębów i piętnastoma parami jeszcze ciepłych butów. Na wózku.

    – No, przecież nie ma sensu ruszać na wojnę, jak się nie jest po stronie wygrywających – oświadczył Nobby, mocując białe piórko do hełmu.

    – Ty, Nobby, zawsze byłeś po stronie wygrywających, a to z takiego powodu, że zwykle czaiłeś się gdzieś z boku i patrzyłeś, kto wygrywa, a potem z jakiegoś zabitego biedaka ściągałeś właściwy mundur. Słyszałem, że generałowie pilnie uważali, co masz na sobie, żeby wiedzieć, jak toczy się bitwa.

    – Wielu żołnierzy służyło w różnych regimentach – bronił się Nobby.

    – Jasne. To szczera prawda – zgodził się Colon. – Tylko zwykle nie podczas jednej bitwy.

  8. Była to typowa Okazja Tygodnia, tak marnie wykonana i nieprecyzyjna, że w chwili strzału bezpiecznie było tylko bezpośrednio za nią,

    a i tak człowiek sporo ryzykował. Najwyraźniej nikt też nie powiedział właścicielowi, że nie należy trzymać jej napiętej pod ladą,

    w zaparowanym lokalu, pod nieustającym deszczem tłuszczu. Cięciwa była luźna. Prawdopodobnie jedyną metodą, by tą kuszą

    poważnie kogoś zranić, byłoby walić go nią po głowie.

  9. Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.

  10. Świat wierzeń, myślała [Susan]. Całkiem jak ostrygi. Jakiś śmieć wpada do środka, a potem wokół narasta perła.

  11. Uzyskanie wykształcenia przypominało trochę chorobę przenoszona drogą płciową. Człowiek przestawał się nadawać do wielu zajęć, a potem nachodziła go chęć, by przekazać ją dalej.

  12. Wdziera się pod skórę to życie. To nałóg, który trudno jest rzucić. Jeden oddech nigdy nie wystarcza, odkrywasz, ze chcesz zaczerpnąć następny.