Cytaty

  1. – Nie rozumiesz! To magiczny kufer! Powinien trafiać tam gdzie ja!

    – Bo on pewnie jest tam gdzie ty. Tyle, że nie wtedy.

    – Co? Aha...

    – Mówiłem ci, że czas i przestrzeń są całkiem pokręcone, nie? Zaczekaj, aż ruszysz w swoją podróż. Są miejsca, gdzie kilka czasów dzieje się równocześnie, i miejsca, gdzie prawie w ogóle nie ma czasu, i czasy gdzie prawie nie ma miejsca. Musisz to jakoś poukładać. Jarzysz?

    (…)

    – No właśnie. Zaczynasz łapać. Musisz iść i załatwić to, o czym wiemy, że załatwisz, bo już to załatwiłeś. Szczerze mówiąc, gdybyś już tego nie załatwił, nie byłoby mnie tutaj i nie miałby kto dopilnować załatwiania. Więc lepiej to załatw.

  2. Zawsze jest czas na jeszcze jedną ostatnią chwilę.

  3. Między każdą parą wymiernych chwil istniały miliardy chwil niewymiernych.

  4. Ludzie są czymś więcej niż kłosami. Pędzą przez te swoje ciasne, zatłoczone żywoty, napędzani dosłownie mechanizmami zegarowymi, od brzegu wypełniają swoje dni samym wysiłkiem życia. I każde życie trwa tyle samo. Nawet to bardzo długie i to bardzo krótkie. W każdym razie z punktu widzenia wieczności. Z punktu widzenia właściciela to dłuższe jest lepsze.

  5. Każdy dzień ciągnie się przez całe wieki, co jest dziwne, ponieważ dni – w liczbie mnogiej – mijają w pędzie.

  6. Przyszłość przelewa się w przeszłość przez zwężenie w teraźniejszości.

  7. Ludzie tylko dlatego uważają, że (czas) jest ważny, bo sami go wymyślili.

  8. Czas jest zawsze aktualny.

    s. 301

  9. Ale dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie.

  10. Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić.

  11. Chciałem, aby chwile mojego życia szły po sobie i porządkowały się, jak chwile życia, które sobie przypominamy. To tak, jakbyśmy chcieli złapać czas za ogon.

  12. Gdybyśmy żyli bilion razy wolniej i o tyleż dłużej, gdyby sekunda odpowiadała w owym wyobrażeniu całemu stuleciu, zapewne uznalibyśmy kontynenty globu za procesy, ujrzawszy naocznie, jak bardzo są zmienne: poruszałyby się bowiem przed nami nie gorzej aniżeli wodospady czy morskie prądy. A gdybyśmy znów żyli bilion razy szybciej, uznalibyśmy wodospad za rzecz – gdyż przedstawiałby się nam jako coś wysoce nieruchomego i niezmiennego.