Richelle Mead
Cytaty
Chciałabym, by wszystko okazało się tylko złym snem. Ale wiedziałam, że to niemożliwe.
Ci, którzy tańczą na krawędzi mroku i szaleństwa, nie powinni ryzykować.
Całowałam go dłużej niż zwykle, zarówno próbując pohamować łzy i sprawić, by ułożył się w wygodny dla mnie sposób. Moja ręka zamknęła się wokół nogi krzesła, którą ukryłam w kieszeni mojej bluzy. Będę pamiętać Dymitra przez resztę mojego życia. I tym razem nie zapomnę jego lekcji. Z szybkością, na którą nie był gotowy, przesunęłam się i wbiłam kołek w jego klatkę piersiową. Włożyłam w to całą swoją siłę, przesuwając kołek przez jego żebra i wbijając go w jego serce. I kiedy to robiłam, czułam jakby moje serce również zostało przebite.
Jeśli nauczyłam się czegokolwiek o miłości, to tego, że była nietrwała i mogła się skończyć w każdej chwili, jak wiele innych rzeczy w życiu.
Miłość przemija. Moja minęła.
Adrian zerknął na Christiana wyciągniętego na łóżku. – Hm – mruknął, wchodząc. – Więc to tak zamierzasz rozwiązać problem braku najbliższej rodziny kandydatki. Mali Dragomirowie. Dobry pomysł. Christian usiadł, a potem wstał i podszedł do nich. – Otóż to. Przerwałeś nam rozważanie wagi państwowej.
Czasem zależy nam na kimś i lubimy spędzać z nim czas, ale to nie wystarcza, żeby być razem.
– Jesteś piękna w walce (…) Niczym anioł zemsty przynoszący sprawiedliwość.
– Zabawne – Poprawiłam uścisk na rękojeści sztyletu – Właśnie po to przychodzę.
– Anioły upadają, Rose.
Nie dobijaj się tym, co mogłaś albo powinnaś była zrobić. Przeszłość jest już za nami. Ruszaj ku przyszłości.
– Po co tu przyjechałaś? – spytał w końcu.
– Bo uderzyłeś mnie w głowę i przywiozłeś siłą. Skoro miałam zginąć, to przynajmniej z klasą
Roza… Zapomniałaś moją pierwszą lekcję: nigdy się nie wahaj.
Adrian zerknął na mnie z ukosa. – Cóż, ostatecznie mam opinię szaleńca, prawda? – W jego oczach dostrzegłam miłość. – Jest niewiele rzeczy, których nie mógłbym dla ciebie zrobić.





