Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Mój mąż do ust nie brał kwaśnej śmietany i zsiadłego mleka, twierdząc, że są to produkty zepsute, mój ojciec wydłubywał z talerza koperek i natkę pietruszki, upierając się, że nie jest kozą i nie jada zielska, moja matka i moje ciotki po kawałku urodzinowego tortu moich dzieci żądały suchej kiełbasy i kiszonego ogórka, moja synowa jest uczulona na grzyby i cynamon, mój syn do pyska nie weźmie żadnej ryby ze śledziem włącznie, a Witek nie cierpi curry…

  2. Nie znam człowieka, za to znam życie, za skarby świata się nie wtrącę. Ale porwać twojego brata i przykuć do kaloryfera… A, to owszem, nie wykluczam.

  3. (…) jeśli robić krzywdę, to najlepiej hochsztaplerom.

  4. Krowa ujrzała nagle przed sobą prawdziwego, żywego niedźwiedzia i przeraziła się tak śmiertelnie, że nawet zapomniała zaryczeć. Wybałuszyła oczy na Pafnucego i z przerażenia przestała przeżuwać.

    – Nie bój się – powiedział Pafnucy łagodnie. – Ja jestem dobry niedźwiedź i nie zrobię ci nic złego. Chciałem zobaczyć, co tu słychać, i zaprzyjaźnić się z wami.

    Usiadł grzecznie na trawie i czekał, aż krowa wróci do równowagi. Krowa była dosyć tępa i musiała długo myśleć, żeby zrozumieć, co Pafnucy powiedział. Wreszcie do niej dotarło.

    – Ale przecież ty jesteś dziki – powiedziała podejrzliwie.

    – Nic podobnego – zaprotestował Pafnucy stanowczo. – Wcale nie jestem dziki. Jestem pod ochroną.

  5. Nabyte wczoraj produkty w pełni zdały egzamin, aczkolwiek pomyliłam pierogi i w jednym garnku ugotowałam razem te z serem i ruskie. Pocieszyłam się szybko myślą, że mieszanina słodkiego sera z kapustą wypadłaby gorzej.

  6. Brutalne bandziorstwo źle się kończy! Tylko przestępstwa eleganckie mają szanse powodzenia!

  7. (…) służbowa, a nawet i prywatna znajomość złodzieja jeszcze człowieka złodziejem nie czyni, a sam złodziej nie musi się reklamować i każdemu przed stawiać: „Złodziej jestem”. Popadanie w manię wielkości również nie jest jeszcze kodeksowo karalne (…).

  8. – Co on w ogóle robi, kiedy nic nie robi? – spytała wnikliwie Natalka.

  9. Zmartwiony człowiek powinien się posilić, żeby mieć siłę się martwić.

  10. – Nie może być normalny, jeśli takiemu pijawkowi dom wypożycza! – zaopiniował stanowczo Witek.

    – Pijawce – poprawiła odruchowo Małgosia.

    – Pijawkowi! Pijawek to jest samiec pijawki.

  11. Pogadałyśmy parę chwil, bo dla Kasi, skoro chodziłam do szkoły z jej ciotecznym dziadkiem, stanowiłam wręcz postać historyczną, żywą, co, bądź co bądź, w pewnym stopniu bywa ewenementem. Zazwyczaj postaci historyczne spotyka się na nagrobkach i z całą pewnością żywe nie są.

  12. Konrad jej [Justynie] się spodobał od pierwszej chwili, ale samo podobanie to nie było wszystko. Spodobać się jej mógłby piękny koń, piękny obraz, piękny budynek… Nie poleci wszak do łóżka z koniem ani, tym bardziej, z obrazem czy budynkiem!

    s. 237