Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. – Zresztą Sylvester ma też cechy godne podziwu – ciągnęła księżna, reagując na ową uwagę jedynie lekkim uśmiechem. – A najdziwniejsze jest to, że część jego zalet też wynika z owej dumy. Nigdy by mu nie przyszło do głowy, by uchylić się choćby od najdrobniejszego zobowiązania wynikającego z jego pozycji. Niestety, ta jego troska o poddanych nie wypływa z serca. Została mu wpojona, uważa się za odpowiedzialnego za los zależnych od niego ludzi i przyjmuje na siebie to brzemię, lecz nie ma w nim owego współczucia, które rodzi prawdziwych dobroczyńców.(...)

  2. (…) ułomność jednej części ciała jest często kompensowana przez zwiększoną sprawność innej.

  3. Znacznie łatwiej jest mówić prosto z mostu (…).

  4. Zawsze twardo stąpaliśmy po ziemi i niech tak zostanie. W naszej rzeczywistości nie ma miejsca na żadne duchy.

  5. Szybko kodował każdą świeżą informację, jednak jego duma i rezerwa rzadko pozwalały na okazywanie wdzięczności osobie, która mu jej udzieliła.

  6. Może nie wiedzieć Polak co to morze,

    Gdy pilnie orze.

  7. Przekonał się, jak wiele innych osób, że łatwiej nabyć ten nawyk niż potem się z niego wyzwolić, i przez wiele lat był niewolnikiem narkotyku, a jednocześnie obiektem zgorszenia i współczucia ze strony rodziny i znajomych.

  8. Dał ci Ikarus znać swym testamentem,

    Byś się nie bawił cudzym elementem!

  9. Zaufany przyjaciel zawsze się przydaje.

  10. Sprawa tego typu wymaga dedukcji. Gdy ten proces krok po kroku znajduje poparcie w kolejnych faktach, wtedy to, co subiektywne, staje się obiektywne i możemy zdecydowanie powiedzieć, że osiągnęliśmy nasz cel.

  11. Lecz człowiek dobry i nie nazbyt chciwy,

    Trzykroć i cztery człowiek to szczęśliwy!

  12. Dwadzieścia razy na dzień miał ochotę wykrzyknąć: Niech mnie piekło pochłonie, jeśli zostanę! Poczekajcie tylko, a zobaczycie. Ale jego buntowi brakowało ciężaru. Zbyt długo przebywał w jaskrawym, suchym, niemrawym jeziorze biura, zbyt wielki panował tu spokój, by taflę mogła wzburzyć cicha groźba ucieczki, wszystko tu było zbyt kuszące by się buntować.