Cytaty
Najbardziej lubię noc. Gdy kładę się i jeszcze mam siłę poczytać, a potem czuć poluzowanie uścisku mięśni. Zostawiających mnie w spokoju, bez napinania szczęk, rąk.
Trochę normalności w supermarkecie. Ładuję sery, wodę. Dokładam paczkę papieru toaletowego – ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego. Nic na to nie poradzimy, jesteśmy otoczeni kurtyzanami potrzeb. Reklama to sztuka zrobienia laski szkieletowi.
Kupiłam różowo-cielistą torebkę. Noszę ją na długim pasku, cholernie kobieca. Piotr przygląda się jej krytycznie, obmacuje mięsisty zamsz. – Macica na szelkach – ocenia. Może ma trochę racji. Nie nosiłam torebek do czasu urodzenia Poli. Wcześniej nie były potrzebne, wystarczał plecaczek. Symboliczna, urojona z drugiej strony kręgosłupa ciąża pozamaciczna?
Spotykam przy kasie sąsiadkę, wykreśla z kartki, co już wzięła. W głowie ma bilans swojego rozpadającego się małżeństwa. – Z rozwodu korzystam ja, ale wiesz, kto na tym zarabia? Adwokat, deweloper, nie mówiąc o kupowaniu nowych mebli i tak dalej. Rozwodząc się, mam większy wkład w gospodarkę, niż rodząc dwoje dzieci. Nowa produktywność czterdziestolatków, nie chcesz pomóc Polsce? – pyta, poprawiając sobie szminką usta, jakby podkreślała słowa na czerwono.
Knucie intryg jest zaledwie przebiegłością, nie inteligencją.
Rozpoznaję ludzi przez otoczenie, kontekst? Są składanką miejsc, rodzinnych powiązań i sytuacji? Mylę imiona, przekręcam nazwiska – są nieważne, przypadkowe, pomijane przez mój umysł. Zaczynam też pomijać osoby, rozpadają się na mniejsze cząstki. Rozpływanie się świata nie byłoby tak przerażające, gdyby nie moje zaledwie 42. urodziny. Nie jestem stara, a już byłam sparaliżowana, pozbawiona czucia, teraz pamięci. Prezent od życia: zobacz, co tracisz.
Cierpienie unieruchamia jak szpilki owady w gablocie. Można się wtedy przyjrzeć człowiekowi, jego naturze.
Przymrozki, rano, póki wóz się nie rozgrzeje, poruszam drążkiem skrzyni biegów niby łychą w zastygłym sosie.
Czytam o ściągach internetowych. Gdzie te pisane ręcznie, kaligrafowane ściągawki mocowane kunsztownie gumkami pod mankiet. Pójście do sklepu i sięgnięcie po CD będzie niedługo gestem archaicznym.
W tomizmie człowiek jest duszą i ciałem. W sztuce prawdą i zmyśleniem.
Woda to drugie imię nieba.
Polityk nie musi być wystarczająco mądry, by powtarzać tę samą kwestię na ileś sposobów. Powinien być raczej dostatecznie głupi, by się tym nie znudzić.
Człowiek odarty z ubrania i przyzwyczajeń traci psychofizyczną jedność.
To już wszystkie cytaty.
13 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



