Joanna Chmielewska
Cytaty
Dania operuje formą „ty” bez względu na to, czy rozmawia minister ze śmieciarzem, czy arystokratyczna milionerka z listonoszem. Na własne uszy słyszałam, jak pan profesor Królewskiej Akademii Architektury gawędził per „ty” ze świeżo poznanym cieślą.
Co przeżyjemy, to nasze!
To jest Duńczyk, trupem padnie, a powie prawdę!
(…) szósta rano to jest godzina do niczego. Zbyt późna do udoju krów, a zbyt wczesna do udoju architektów.
s. 8
Mimo olśniewającej urody nie wyszła dotychczas za mąż, podejrzewałyśmy, że z lenistwa, bo poza pracą zawodową, którą kochała i traktowała poważnie, z całą mocą i bardzo zręcznie unikała jakichkolwiek dodatkowych wysiłków. A mąż to jednak obowiązki. Za to rotacja narzeczonych biła wszelkie rekordy.
– Ciekawił cię pomyleniec, który ze mną wytrzymuje.
– Dlaczego? – powtórzyła z wielkim zdziwieniem. – Z tobą jest bardzo łatwo wytrzymać. Właściwie nie sprawiasz żadnych kłopotów, nie sprzątasz wcale, nie pchasz się do zmywania, na jedzeniu ci nie zależy, w ogóle nie jesteś drobiazgowa, rano nie latasz po domu i nie tryskasz wigorem, do niczego mnie nie zmuszasz, rozumiesz, co się do ciebie mówi… No, do lodówki zaglądasz. Ale przyznaję, że raczej krótko.
Nie wierzę w takie uczucia, dla których się popełnia morderstwa [...]. Zawracanie głowy! To było dobre w zeszłym wieku!
wypowiada Alicja · s. 123
To już wszystkie cytaty.
7 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne








