Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Cytaty
Twierdzę, że kobieta jest amoralna. Jest, była i będzie.
Nic w naturze nie ginie. Nie ma kary bez winy.
Oddawanie bliźnim większych przysług wytwarza u nich psychikę dłużnika, a czego od dłużnika może się wierzyciel spodziewać oprócz nienawiści lub w najlepszym wypadku niechęci?
s. 208
Wszystko zrozumieć to wszystko przebaczyć.
Pan nie zna kobiet. Wszystkieśmy jednakie. Chcemy jak najpełniej użyć młodości. A co do męża i dzieci?… Owszem. Bardzo chętnie. Nawet w najgorszą biedę. Ale na to trzeba się zakochać. Albo już znudzić się ostatecznie i zapragnąć spokoju. Albo zbrzydnąć i w ten sposób zapewnić sobie roboczego wołu, któryby tyrał na rodzinę do śmierci. Nic pan nie wie o kobietach.
s. 325
O jedno was proszę: nie używajcie słowa „jakoś”, to jest najgłupsze słowo, jakie znam. Świadczy o lenistwie mózgu i flejtuchowatej woli.
s. 126
Ten pan Dyzma ma trafne podejście do życia: chwyta je za grzywę i wali w pysk!
Nie obrażało to jego ambicji męskiej, gdyż życie nie dało mu dotychczas warunków, w których ta mogłaby się rozwinąć.
Każdy jest świnią na taki kaliber, na jaki go stać!…
s. 348
Uczciwy człowiek jest to taki, którego na razie z braku dowodów przestępstwa nie można zamknąć w więzieniu.
Powtarzanie tego, co się słyszy od innych, i podawanie za własne może dać duże korzyści.
Kobiety nie potrzebują specjalnego wysiłku myślowego, ani lat doświadczenia, by poznać, że przyczyną takiego, a nie innego postępowania mężczyzny, jest zachwyt dla nich, a poznając – przebaczyć są gotowe uchybienia najgrubsze.
s. 118







