Przy każdej okazji wychodzi na jaw jedno i to samo: nie ma żadnego kręgosłupa! (…) Czyż może być coś… — Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Przy każdej okazji wychodzi na jaw jedno i to samo: nie ma żadnego kręgosłupa! (…) Czyż może być coś groźniejszego dla całej naszej warstwy wobec wielkich przemian na świecie? Czy ludzie bez żadnego wewnętrznego pionu mogą coś znaczyć, mogą odegrać jakąś rolę w kształtowaniu przeobrażeń, których jesteśmy i będziemy świadkami? Materializm został doprowadzony do najwyższych granic. Dla wodzirejów politycznych obrona stanu posiadania utożsamia się z racją stanu Polski.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0