Stanisław Pagaczewski

Cytaty

  1. – Psiogłowcy żyją w jaskiniach skalnych – wyjaśniał Smok towarzyszom. – Nie budują domów ani tym bardziej miast. To bardzo prymitywne plemię. Żywią się trawą, grzybami i korą z drzew. Nie posiadają literatury ani malarstwa. Technika znajduje się u nich w opłakanym stanie. Jedyne urządzenie techniczne, jakie znają – to wóz na dwóch kołach, zaprzężony w niedźwiedzia lub osła. Odznaczają się jednak zamiłowaniem do rozmyślania na tematy nie związane z życiem praktycznym.

    – Czy oni naprawdę mają psie głowy? – zapytał mistrz Bartolini głosem zdradzającym lekki niepokój.

    Smok pokiwał głową.

    – Oczywiście. Ale to nic groźnego, można się przyzwyczaić.

  2. Wstydziłbyś się rozmawiać z osłem (…).

  3. Weszło więc w zwyczaj, że podróżni udający się w, tej strony zaopatrywali się w broń przeciwko rozbójnikom. Ulubionym jej rodzajem był proszek do kichania. Napadnięci obsypywali nim zbójców, którzy natychmiast zaczynali kichać i ciskali na ziemię swe maczugi, aby wydobyć z kieszeni chusteczki do nosa. Na tę chwilę czekały właśnie biedne ofiary napaści i zmykały ile sił w nogach.

  4. Wszystko dobre, co mokre (…).

  5. – Ja ci pokażę, ty skórko wieprzowa!

    – Ja ci też pokażę, głąbie kapuściany!

  6. – Ge, ge, ge, ge…

    – Coś ty, gęś udajesz?

    – Ge… genialny pomysł – wykrztusił wreszcie Mżawka, u którego zbyt długie przebywanie w lodowej kaszy spowodowało trudne do opanowania dreszcze.

  7. W krótkim czasie podróżni znaleźli się nad brzegiem rzeki.

    Stała tu tablica opatrzona następującym napisem:

    „Drogi Przyjacielu. Oto dotarłeś do granicy mego księstwa i wkrótce przekroczysz ją, aby wejść na terytorium Krainy Psiogłowców. Jeśli w mym kraju spotkała cię jakaś przykrość – to wybacz nam – i przyjedź raz jeszcze, abyśmy mogli naprawić nasze błędy. Szczęśliwej podróży”.

    Pod tym grzecznym tekstem widniał podpis księcia Kraka oraz wizerunek jego Wielkoksiążęcej Pieczęci.

  8. Królowie Słonecji pragnęli uszczęśliwiać swój naród, nie pytając go wcale o zgodę. Nie ma nic gorszego nad uszczęśliwianie ludzi wbrew ich woli…

  9. Na wysokiej i stromej skale, tuż pod jej szczytem, jakiś człowiek rozpaczliwie wymachiwał rękami. Nastawiwszy dobrze szkła lornetki, Smok stwierdził, że wisi on nad przepaścią, zaczepiony ubraniem o konar drzewa. (…)

    – Już nic panu nie grozi – zawołał Smok. – Może pan spadać spokojnie.

    – Łatwo powiedzieć, ale trudniej wykonać – krzyknął wisielec. – Nie mogę się odczepić.

    – Widocznie jeszcze nie dojrzał – rzekł starszy z Psiogłowców.

    – Jeszcze dwa, trzy dni takiej słonecznej pogody, a dojrzeje – odparł na to młodszy.

    – Mógłbym ci przyznać rację – rzekł znów starszy Psiogłowiec – gdyby chodziło o jabłko albo nawet o gruszkę. Ale to jest, zdaje się, człowiek. (…) ludzie dojrzewają znacznie wolniej niż owoce.

  10. Gdyby takich zbójców na świecie przybyło,

    Wtedy by się wszystkim bardzo miło żyło,

    A książęca milicja zamiast im psuć szyki,

    Mogłaby dzieci bawić i pisać wierszyki.

  11. (…) jestem Smokiem Przepadającym za Gęsiną.

  12. Nie kłóćcie się, moi drodzy. To źle wpływa na apetyt.