Stanisław Pagaczewski

Cytaty

  1. „Myping – pisze Bramborus – jest stworzeniem dwunożnym, człekokształtnym, wysokości około jednego metra, o głowie zaopatrzonej w ruchliwy ryjek i bardzo długim ogonie, przypominającym węża. Ciało tego zwierzęcia okrywa gładka skóra barwy popielatej, pozbawiona najmniejszego nawet śladu owłosienia. Mypingi odznaczają się także szpiczastymi, bardzo ruchliwymi uszami oraz długimi pazurkami u rąk i nóg. Myping: jest zwierzęciem stadnym i bardzo zdyscyplinowanym. Głos jego przypomina pochrząkiwanie i mlaskanie. Gdy myping jest głodny lub zły (co zwykle na jedno wychodzi), wydaje głos podobny do gwizdu, słyszany doskonale z odległości kilku mil.”

  2. Rozkaz przełożonego jest święty, czyż nie uczyłem cię tego w dawnych dobrych czasach?

  3. Smok poczuł, iż łapa poczyna go swędzić. Opanował się jednak (…).

  4. Od niepamiętnych czasów istnieje tu niski budynek, zbudowany z granitu i pokryty gontem. Mieści się w nim oberża „Pod Wesołym Karakonem”. Nazwę tę wymyślił zapewne jakiś podróżny, chcąc wprowadzić nieco wesołości do krajobrazu raczej smutnego, a nawet ponurego.

    W otoczeniu oberży nie rośnie bowiem ani jedno drzewo, trawa zaś znajduje się jedynie w ogródku, pielęgnowanym przez oberżystę. Wokoło sterczą nagie skały, a w ich załomach bielą się płaty śniegu i lodu.

  5. – Szukam profesora Gąbki i jego towarzysza.

    – Jakim prawem?

    – Ludzkim prawem – rzekł Smok. – Są w niebezpieczeństwie i należy się im pomoc.

    – Nic im nie grozi – zaśmiał się Wir-Siąpawiica. – Są tak dobrze zabezpieczeni, że włos z głowy spaść im nie może, chyba razem z głową, ha, ha!

  6. Zbliża się godzina 4.35. Spojrzenia obecnych kierują się ku wejściu do Smoczej Jamy. Za chwilę ukaże się w nim Smok Wawelski w towarzystwie księcia Kraka oraz dwóch towarzyszy podróży: nadwornego medyka Jego Książęcej Mości, imć pana Tomasza Koyota, oraz nadwornego Kuchmistrza, imć pana Bartłomieja Bartoliniego, rodem z Włoch, posiadacza wielu orderów i odznaczeń kulinarnych.

  7. Porządni ludzie nie spacerują po nocy, tylko śpią.

  8. – Bohater w szlafroku – zarechotał Smok, który, jak wiemy, odznaczał się Specjalnym poczuciem humoru. – Wyobrażasz sobie mój pomnik w tym stroju?

  9. Jeśli nie chcesz Debiliusza, to się bracie, żwawo rusza, stań do pracy jutro rano razem z dziećmi, tatą, mamą, z ciotką, wujkiem i kuzynem, by wykazać własnym czynem, żeś Nasturcji dobrym synem!

    Teofrast Sóldonóg, poeta rządowy

  10. Przykładam dużą wagę do estetycznego wychowania swych ludzi. Nic tak nie uszlachetnia jak kontakt z piękną przyrodą. Tego samego zdania jest sławny angielski filozof John Ruskin.

  11. Choć jestem Smokiem, serce mam czułe i miękkie.

  12. Żeby was pokręciło – pomyślał profesor i ze złością wyłączył radio. – Żeby was pokręciło.

    W tej samej chwili przypomniał sobie, że w owym kraju dolegliwości reumatyczne uważane są za oznakę świetnego zdrowia, toteż zmienił swe życzenie i westchnął:

    – Żeby was wysuszyło. Żebyście się opalili na brązowo.