– Szukam profesora Gąbki i jego towarzysza. – Jakim prawem? – Ludzkim prawem – rzekł Smok. – Są w… — Stanisław Pagaczewski

– Szukam profesora Gąbki i jego towarzysza.

– Jakim prawem?

– Ludzkim prawem – rzekł Smok. – Są w niebezpieczeństwie i należy się im pomoc.

– Nic im nie grozi – zaśmiał się Wir-Siąpawiica. – Są tak dobrze zabezpieczeni, że włos z głowy spaść im nie może, chyba razem z głową, ha, ha!

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki