Incydent z bronią masowej zagłady wspominamy jako groteskową porażkę dziennikarską, która doprowadziła do… — Matt Taibbi
Incydent z bronią masowej zagłady wspominamy jako groteskową porażkę dziennikarską, która doprowadziła do katastrofalnej wojny, a z tej zrodziło się ISIS. Nikt jednak nie przeprasza za nową, rewolucyjną politykę zaistniałą siłą tego błędu. A już na pewno nie za pomoc przy stworzeniu stale rozrastającej się Fortecy Ameryka, która wszędzie ma swoje bazy i obala reżimy na prawo i lewo, nie szukając aprobaty Kongresu czy ONZ.
s. 275Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Debaty kandydatów na prezydenta to kolejna sztuczka dyżurnych komentatorów. W znacznym stopniu rozstrzygające są tam reakcje prezenterów, którzy robią ze sędziów ringowych. Zdarzają się przypadki, kiedy podczas debaty dowiemy się o kandydacie czegoś nowego – jak wtedy, gdy Gerald Ford najwyraźniej nie wiedział, że Rumunia czy Jugosławia to państwa satelickie ZSRR.
s. 124
Redaktorzy wiedzą, że ich sprzyjający demokratom odbiorcy są zgnębieni prezydenturą Trumpa, wiecznie podsuwają więc każdy okruch nadziei, że lada chwila typ będzie wyprowadzony z Gabinetu Owalnego w kajdankach. Nie zważają przy tym, że dziennikarze mają świadomość, iż legalne możliwości, by do tego doszło, są skrajnie mało prawdopodobne.
s. 193
Trump nie przytrafiłby się w kraju, w którym dzieje się dobrze. Ludzie ulegają podlejszym instynktom, kiedy tracą wiarę w przyszłość. Pesymizm i wściekłość niezbędne do tego, by zaistniała taka sytuacja, narastały już od pokolenia, i to nie wyłącznie po jednej stronie.
s. 81

