Debaty kandydatów na prezydenta to kolejna sztuczka dyżurnych komentatorów. W znacznym stopniu rozstrzygające… — Matt Taibbi
Debaty kandydatów na prezydenta to kolejna sztuczka dyżurnych komentatorów. W znacznym stopniu rozstrzygające są tam reakcje prezenterów, którzy robią ze sędziów ringowych. Zdarzają się przypadki, kiedy podczas debaty dowiemy się o kandydacie czegoś nowego – jak wtedy, gdy Gerald Ford najwyraźniej nie wiedział, że Rumunia czy Jugosławia to państwa satelickie ZSRR.
s. 124Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Redaktorzy wiedzą, że ich sprzyjający demokratom odbiorcy są zgnębieni prezydenturą Trumpa, wiecznie podsuwają więc każdy okruch nadziei, że lada chwila typ będzie wyprowadzony z Gabinetu Owalnego w kajdankach. Nie zważają przy tym, że dziennikarze mają świadomość, iż legalne możliwości, by do tego doszło, są skrajnie mało prawdopodobne.
s. 193
Trump nie przytrafiłby się w kraju, w którym dzieje się dobrze. Ludzie ulegają podlejszym instynktom, kiedy tracą wiarę w przyszłość. Pesymizm i wściekłość niezbędne do tego, by zaistniała taka sytuacja, narastały już od pokolenia, i to nie wyłącznie po jednej stronie.
s. 81
Kiedyś pracownicy mediów byli przynajmniej odrobinę twardawi. Teraz to śmiech na sali. I to z nas się śmieją.
s. 214

