To nie poczucie winy tak mnie sparaliżowało. Nauczyłem się nigdy nie poczuwać do winy. To nie było… — Kurt Vonnegut

To nie poczucie winy tak mnie sparaliżowało. Nauczyłem się nigdy nie poczuwać do winy. To nie było obezwładniające poczucie straty. Nauczyłem się niczego nie pożądać. To nie był lęk przed śmiercią. Nauczyłem się myśleć o śmierci jak o przyjaciółce. To nie była rozpaczliwa wściekłość na niesprawiedliwość. Nauczyłem się, że człowiek może z równym powodzeniem rozglądać się za diamentową koroną w rynsztoku co za sprawiedliwą karą i nagrodą. To nie była myśl, że nikt mnie już nie kocha. Nauczyłem się żyć bez miłości. To nie była myśl, że Bóg jest okrutny. nauczyłem się niczego od Niego nie oczekiwać.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0