To takie głupie, nie uważasz? Zdrada. Tyle z nią kłopotu. Wzruszył ramionami, nie chcąc przyznać jej racji. –… — John Updike

To takie głupie, nie uważasz? Zdrada. Tyle z nią kłopotu.

Wzruszył ramionami, nie chcąc przyznać jej racji.

– To sposób na zapewnienie sobie przygód. Wyruszasz w świat w poszukiwaniu wiedzy.

– I co teraz wiemy, Piecie? – spytała (…)

– Wiemy, że z Boga się nie kpi – powiedział twardo.

– Nigdy nie miałam zamiaru kpić z Boga.

– Nie. Twój Bóg jest pomiędzy twoimi nogami, bezkształtny i wstydliwy, czekający na to, by go dotknąć.

s. 482Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0