– Terry i ja – ciągnął – nie mamy takiego pola manewru. Wierność to coś niepodważalnego. Czy wiesz, że według… — John Updike

– Terry i ja – ciągnął – nie mamy takiego pola manewru. Wierność to coś niepodważalnego. Czy wiesz, że według Kościoła małżeństwo jest sakramentem, którego para udziela sobie sama?

– Może sakrament powinien dawać więcej wolności. Czemu tyle zamieszania o cielesność? – spytał Piet. – Za pięćdziesiąt lat będzie już na nas rosła trawa. Wiesz, co dla mnie mogłoby być sakramentem? Angela pieprząca się z innym facetem, podczas gdy ja stoję nad nimi, rzucając na jego plecy płatki róż.

s. 313Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0