Jacek Dukaj
Cytaty
Kapitaliści inwigilacyjni odkryli w końcu, że dane pozwalające najlepiej przewidywać zachowanie zdobywa się na drodze interwencji, nakłaniając, popychając, nastrajając i naganiając nas ku zachowaniom przynoszącym zysk. Presja konkurencji spowodowała, że maszynowe procesy nie tylko nasze zachowanie, ale też je w wielkiej skali. Po takim przeorientowaniu z wiedzy na władzę już nie wystarcza automatyzacja przepływów informacji o ; celem jest teraz .
Empatyzować można tylko z już żyjącymi. Empatia wobec bytów hipotetycznych, przyszłych – to nie empatia, to inne zupełnie ćwiczenie umysłu. Toteż w postpiśmienności łatwo i coraz łatwiej przychodzi nam podejmować decyzje z kosztem przesuniętym w przyszłość: na przyszłych nas, na nasze dzieci, wnuki, bezimiennych i pozbawionych twarzy potomków. Stąd rekordowe długi publiczne i życie na kredyt całych społeczeństw: ci, którzy będą musieli zapłacić za naszą nadmiarową konsumpcję, nie są do przeżycia. Podobnie – przyszłe ofiary dzisiejszej ruiny ekologicznej.
Zapytaj sam siebie: jeśli mogę się przetworzyć i zrekonfigurować całkowicie swobodnie, bez żadnych ograniczeń, to ?
Polityka postpiśmienna jest formą osobistej ekspresji. Nie jest społecznym mechanizmem służącym do wspólnego zmieniania rzeczywistości ku ustalonym celom ani do regulowania hierarchii władzy. Jest bezpośrednią pochodną definiującej mnie kombinacji przeżyć i służy przede wszystkim do sygnalizowania przeżycia „bycia mną”. Sygnalizowania, narzucania, epatowania; do transferu tego przeżycia na poziomie politycznych prezentacji.
Nie istnieje i nie może istnieć żaden taki system etyczny, żaden uniwersalny, spójny wzorzec zachowania, mniej lub bardziej rozwinięty zbiór przykazań… których stosowanie gwarantowałoby człowiekowi pewność słusznego wyboru.
Dzieciństwo to czas białych plam na mapach świata.
s. 14
Istnieją tylko rzeczy logicznie sprzeczne i niesprzeczne. Pierwsze są niemożliwe, drugie – konieczne.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki.
Nazwiska celebrytów to tymczasowe miana rzek przeżyć zbierających aktualnie najsilniejsze przepływy w lokalnym – lub globalnym – dorzeczu kultury.
Życie! nic dziwniejszego! – bezlitosna logika tajemniczej maszynerii nakręconej do niewykonalnego zadania.
s. 146
Nie zna się zasad gry, a jednak się gra.
(...) z pustemi kieszeniami w urzędzie człowiek czuje się nagim.







