Okładka książki: Myszeida. Monachomachia. Antymonachomachia. Poematy heroikomiczne

Okładka książki

Ventigo Media

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Ventigo Media. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Myszeida. Monachomachia. Antymonachomachia. Poematy heroikomiczne

Ignacy Krasicki

Cytaty

  1. Święta miłości kochanej ojczyzny,

    Czują cię tylko umysły poczciwe!

    Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,

    Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe!

    Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,

    Gniezdzisz w umyśle rozkoszy prawdziwe!

    Byle cię można wspomódz, byle wspierać,

    Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać!

    s. 63

  2. Tymczasem, gdy się świat cały oburza,

    Jędza niezgody z swych łożysk wypada:

    Jad swój szkodliwy obficie wynurza,

    Syta zjadłością, i klęsk przyszłych rada.

  3. Fortuna kroki stawiając niebaczne,

    Przypadkiem tylko skłania się i rządzi:

    Choć jej wyroki płoche i dziwaczne,

    Przecież to czynić musim, co osądzi.

  4. Dwór pański źródłem występków, lub cnoty;

    Lud w obieraniu prosty i mniej baczny,

    Głupio zdziwiony na wyższe obroty,

    W sądzeniu płochy, w działaniu dziwaczny,

    Patrzy na dworskich intryg kołowroty:

    Ten mu prawidłem, kto z postaci znaczny;

    Na wzór bydlęcej nieroztropnej trzody,

    Uczniem jest błędu, niewolnikiem mody.

  5. Mimo tak wielkie płci naszej zalety,

    My rządzim światem, a nami kobiety.

    s. 26

  6. Nie ten szczęśliwy, kto jest wywyższony,

    I w pożądanej buja obfitości.

    s. 28

  7. Gdybym był królem, lub jaśnie wielmożnym,

    Chciałbym mieć serca sług, albo poddanych:

    Miłość powszechna czyni człeka możnym;

    Stawia w korzyściach nieoszacowanych.

    Na cóż się przyda rozkazywać trwożnym?

    Czyliż nie lepiej mieć obowiązanych?

    Skarby, oręże, wszystko to rzecz płocha:

    To grunt, gdy sługa pana swego kocha.

    Ciężka rzecz dostać poddanych życzliwych:

    Zraża podległość prawo rozkazania.

    Już się przebrało na sługach poczciwych,

    Sama nierówność wstrętem od kochania.

    Hardość w zamysłach swoich popędliwych

    Sądzi na oślep, i płocho nagania.

    Pan wszystkim winien, wszystkim w odpowiedzi:

    Dla czegoż winien? bo najwyżej siedzi.

    s. 34

To już wszystkie cytaty.

7 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne