Portret: Hermann Hesse

Zdjęcie autora

Chat GPT based on See page for author, CC BY-SA 3.0 NL, via Wikimedia Commons

CC BY-SA 3.0 (Holandia)

To dzieło jest objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Holandia (CC BY-SA 3.0 NL). Możesz kopiować, rozpowszechniać i adaptować dzieło, pod warunkiem podania odpowiedniego autorstwa i rozpowszechniania utworów zależnych na tej samej lub zgodnej licencji.

PortretOryginałPortret
Oryginał: See page for author, CC BY-SA 3.0 NL, via Wikimedia Commons

Hermann Hesse

Cytaty

  1. Jest coś pięknego w tym zadowoleniu, w tej bezbolesności, w tych znośnych, przyczajonych dniach, kiedy ani ból, ani rozkosz nie mają odwagi krzyczeć, kiedy wszystko tylko szepce i skrada się na palcach.

  2. Haller należy do ludzi, którzy dostali się między dwie epoki, którzy zostali wytrąceni ze stanu bezpieczeństwa i niewinności, do tych, których przeznaczeniem jest przeżywać w spotęgowaniu całą problematykę ludzkiego życia jako osobistą męczarnię i piekło.

  3. Coraz bliżej, coraz wyraźniej widziałem upiora, którego się bałem. Był nim mój powrót do domu, powrót do mego pokoju, przymus milczenia wobec rozpaczy!

  4. Każdy wstrząs, każdy ból, każda niepomyślna sytuacja życiowa natychmiast budziły w nim, jak we wszystkich ludziach jego pokroju, pragnienie ucieczki przez śmierć, stopniowo jednak stworzył sobie właśnie z tej skłonności filozofię, służącą życiu. Oswojenie się z myślą, że to zapasowe wyjście stale jest otwarte, dodawało mu siły, budziło w nim ciekawość wypróbowania cierpień i złych stanów, a gdy było z nim bardzo źle, mógł czasem ze zgryźliwą radością, z pewnego rodzaju zadowoleniem z niepowodzenia, pomyśleć: jednak jestem ciekawy, ile to właściwie człowiek potrafi wytrzymać! Jeśli osiągnąłem już granicę wytrzymałości, to wystarczy mi tylko otworzyć drzwi i już mnie nie będzie”. Jest wielu samobójców, u których takie właśnie myśli wyzwalają niezwykłe siły.

  5. Nawet przeciętnie uzdolniony człowiek, przebiegłszy kilka stuleci, staje się dojrzały.

  6. Miałeś w sobie obraz życia, jakąś wiarę i jakieś żądanie, byłeś gotów do czynów, cierpień… ofiar a potem spostrzegłeś stopniowo, że świat nie żąda od ciebie ani czynów, ani ofiar, że życie nie jest heroicznym poematem z rolami bohaterów, lecz mieszczańską izbą, gdzie ludzi w pełni zadawala jedzenie, picie, robótka na drutach, partia tarota i radio.

  7. Człowiek, który jest zdolny pojąć Buddę, człowiek, który ma wyobrażenie o niebiosach i otchłaniach człowieczeństwa, nie powinien żyć w świecie, w którym panują common sense, demokracja i burżuazyjne wykształcenie. Żyje w nim tylko z tchórzostwa, a gdy wymiary tego świata zaczynają go uciskać, gdy szczupła mieszczańska izba staje się dlań za ciasna, wówczas kładzie to na karb „wilka” i nie chce przyznać, że czasami wilk jest najlepszą jego cząstką.

  8. Jakże mam nie być wilkiem stepowym i obdartym pustelnikiem, skoro, żyję w świecie, którego celów nie podzielam, którego radości są mi wszystkie obce.

  9. Nie szkoda niczego, co minęło. Szkoda tylko tego, co jest teraz i dzisiaj, szkoda tych wszystkich godzin i dni, które traciłem, które tylko cierpliwie znosiłem, które nie przynosiły ani darów, ani wstrząsów.

  10. Najnieszczęśliwsze życie nawet ma swe godziny słońca i wśród piasku i kamieni swe ubożuchne kwiatki szczęścia.

  11. Ale myśmy odnaleźli siebie,

    W sferze lodu prześwietlonym gwiezdnie,

    Obce są nam lata, dni, godziny,

    Obca młodość, stałość i różnica płci…

    Chłodny, nieruchomy jest nasz wieczny byt,

    Chłodny i promienny jest nasz wieczny śmiech.

  12. Oczywiście nie chcą pływać! Urodzili się przecież dla ziemi, nie dla wody. I oczywiście nie chcą myśleć, gdyż stworzeni zostali do życia, a nie do myślenia! Tak, a kto myśli i kto z myślenia czyni sprawę najważniejszą, ten wprawdzie może w tej dziedzinie zajść daleko, ale taki człowiek zamienił ziemię na wodę i musi kiedyś utonąć.