Haruki Murakami
Cytaty
Ludzie muszą się w życiu czegoś uchwycić. Muszą. Ty też to robisz, sam o tym nie wiedząc. Jak powiedziała Goethe. Wszystko na świecie jest metaforą.
Mnóstwo ludzi wchodzi i wychodzi z dworca. Każdy inaczej ubrany, wszyscy z torbami, krążą pospiesznie, prawdopodobnie zmierzając gdzieś w różnych celach. Przyglądam się tym postaciom i zaczynam się zastanawiać, co będzie za sto lat. Za sto lat prawdopodobnie większość tych ludzi (łącznie ze mną) zniknie z powierzchni ziemi, zamieni się w popiół i proch. Na myśl o tym doznaję niezwykłego uczucia. Wszystko zaczyna mi się wydawać przelotną iluzją. Jakby w każdej chwili mogło się rozwiać na wietrze. Rozkładam ręce i przyglądam się im. Po co ja się tak męczę? Po co żyję z taką desperacją?
Nabieram w dłoń piasku i powoli przesypuję go między palcami. Spada i zlewa się w jedno z reszta piasku na plaży, jak stracony czas.
Jestem taki, jaki jestem, więc w wielu miejscach doznałem różnych rodzajów dyskryminacji. Tylko człowiek, który jest dyskryminowany, może zrozumieć, co znaczy dyskryminacja i jak człowieka rani. Ból jest indywidualny, zostaje po nim indywidualna blizna. Dlatego nikt mnie nie przewyższy w domaganiu się sprawiedliwości i równego traktowania. Ale mam już serdecznie dosyć ludzi bez wyobraźni. Ludzi, których T.S. Eliot nazywa hollow men – pustymi. Ten brak wyobraźni, tę pustkę wypełniają bezduszną słomą, lecz sami tego nie zauważają. Wmuszają tę nieczułość innym, ustawiając, jedno przy drugim, puste słowa.
Należę do ludzi czytających powoli, linijka po linijce. Rozkoszuję się tekstem. Jeżeli nie mogę się nim rozkoszować, rezygnuję z dalszej lektury.
Jeżeli talent to rodzaj naturalnej energii, to być może znajduje sobie jakieś ujście i się ulatnia.
– Morze to dobra rzecz, prawda?
– Uhm. Jak człowiek patrzy, to mu się robi spokojnie na duszy. (…). Pewnie dlatego, ze jest duże i puste (…). Dobrze jest, kiedy jak okiem sięgnąć, nic nie widać
Jak się człowiek przyzwyczai, potem jest łatwo.
Jeśli tylko ma się odwagę przyznać do błędu, zwykle da się wszystko naprawić.
– Hm – mruknął czarny kocur – Nie bardzo rozumiem. Koty nie potrzebują czegoś takiego. Wystarczy po prostu to, co jest: zapachy, kształty. Nie czujemy się tym specjalnie ograniczone.
– Tak, Nakata to rozumie. Ale wie pan, Panieotsuka, z ludźmi tak nie jest. Żeby zapamiętać różne rzeczy, koniecznie potrzebują dat albo nazwisk.
– Ma pan rację. Konieczność pamiętania różnych rzeczy jest bardzo niewygodna. Kot prychnął. – Co za niewygoda!.
Miecz wyjęty z pochwy musi rozlać krew.
Mój dziadek często mawiał, że świat jest ciekawy, bo nic się nie dzieje po naszej myśli. W tym tez jest trochę racji.

