Zaczynał rozumieć, jak słaba jest więź łącząca człowieka z życiem, jak kruche jest każde istnienie. Jedno… — Graham Masterton
Zaczynał rozumieć, jak słaba jest więź łącząca człowieka z życiem, jak kruche jest każde istnienie. Jedno poślizgnięcie, jedno kaszlnięcie, jeden fałszywy krok, jeden oddech za dużo i wszystko to, czym kiedykolwiek byliśmy, znika raz na zawsze. Cała nasza świadomość zamyka się niczym migawka w aparacie. Zapada ciemność i następuje koniec.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Znasz to miasto lepiej ode mnie. Gdzie się nie obejrzysz, chrześcijanie i lwy. Chrześcijanie i lwy. Ale zaczyna brakować pieprzonych chrześcijan.
– Jesteś moim bratem. Jak mógłbym cię zostawić?
– Muszę sam wziąć odpowiedzialność za to, co robię. Muszę popełniać swoje własne błędy. Jeśli będę cierpiał, trudno. Jeśli napiszę nową książkę i krytycy ją schlastają, będę musiał się z tym pogodzić i postarać się napisać lepiej następną.
(...) trzeba żyć pełną piersią, bo nazajutrz pod twoimi stopami może rozstąpić się ziemia albo pijany klient może poderżnąć ci brzytwą gardło.

