George R.R. Martin

Cytaty

  1. Skoro bogowie spoglądają na bękarty nieprzychylnym okiem, pomyślał ze smutkiem, dlaczego obdarzają mężczyzn taką żądzą?

    s. 367

  2. Śmiech jest trucizną, której należy się bać.

    s. 576

  3. (…) tylko tchórz chowa się za kamiennym murem, zamiast stawić czoło przeciwnikowi z bronią w ręku.

    s. 375

  4. (…) ten, kto wydaje wyrok, sam powinien go wykonać. Jeśli chcesz odebrać komuś życie, powinieneś spojrzeć mu w oczy i wysłuchać jego ostatnich słów. Jesteś mu to winien. Kiedy nie masz odwagi tego uczynić, skąd możesz wiedzieć, że ten człowiek zasługuje na śmierć?

    s. 18

  5. – Śmiało mielesz ozorem, człowieczku. Któregoś dnia ktoś ci go obetnie i każe zjeść.

    – Wszyscy mi to powtarzają.

    s. 437

  6. – Czyż nie stworzyli naszych ciał tak samo jak dusz? Dali nam głosy, byśmy mogli czcić ich pieśnią. Dali nam ręce, byśmy mogli wznosić im świątynie. I dali nam pożądanie, byśmy mogli

  7. (…) umysły są jak miecze. Te stare rdzewieją.

    s. 242

  8. – Chcemy jeść! – rozdarła się jakaś kobieta.

    – Chleba! – zagrzmiał stojący za jej plecami mężczyzna. – Chcemy chleba, bękarcie!

    W jedno uderzenie serca okrzyk pochwyciło tysiąc głosów. Zapomniano o królu Joffreyu, królu Robbie i królu Stannisie. Panował wyłącznie król Chleb.

    s. 538

  9. Świat roi się od tchórzy, którzy udają bohaterów. Potrzeba swojego rodzaju odwagi, żeby przyznać się do tchórzostwa (…).

    s. 255

  10. Dziękuję bardzo, ale mam już dosyć bitew. Na fotelu siedzi mi się wygodniej niż na koniu, wolę też trzymać w dłoni puchar z winem niż topór. A jeśli chodzi o całe to gadanie o huku bębnów, blasku słońca odbijającym się w zbrojach i o wspaniałych rumakach, które tańczą i parskają, to od bębnów boli mnie głowa, słońce ogrzało moją zbroję tak, że upiekłem się w niej jak gęś na święto plonów, a te sławetne rumaki wszystko obsrywają. Co prawda, nie mam prawa się uskarżać. W porównaniu z gościnnością, jakiej zaznałem w Dolinie Arrynów, bębny, końskie łajno i gryzące pchły to czysta rozkosz.

    s. 53

  11. W życiu wygrywają potwory (…).

    s. 716

  12. Można pomalować ropuchę w paski, ale nie stanie się od tego tygrysem.

    s. 265