Cytaty
Straszne, po prostu niesamowite wrażenie robią --lament dzieci, które stoją na ulicach --i proszą o jałmużnę lub skarżą się, że nie mają gdzie przenocować. Na rogu Leszna i Karmelickiej dzieci co wieczora zalewają się gorzkimi łzami. Choć słyszę ten płacz codziennie wieczorem, nie mogę do późnej nocy --tych parę groszy, które daje im co wieczór, nie mogą uspokoić mojego sumienia --
s. 347
Policja żydowska dała w ogóle dowody niezrozumiałej, dzikiej brutalności. Skąd taka wściekłość u naszych Żydów? Kiedy wyhodowaliśmy tyle setek zbójców, którzy na ulicach łapią dzieci, ciskają je na wozy i ciągną na Umschlag?
s. 427
Okrucieństwo policji żydowskiej było bardzo często większe niż Niemców, Ukraińców i Łotyszów. Niejedna kryjówka została „nakryta” przez policję żydowską, która zawsze chciała być plus catholique que le pape, by przypodobać się okupantowi. Ofiary, które znikły z oczu Niemca, wyłapywał policjant żydowski.
s. 427
Policja żydowska miała bardzo złą opinię jeszcze przed wysiedleniem. W przeciwieństwie do policji polskiej, która nie brała udziału w łapankach do obozu pracy, policja żydowska parała się tą ohydną robotą. Wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją. Dno podłości osiągnęła ona jednak dopiero w czasie wysiedlenia. Nie padło ani jedno słowo protestu przeciwko odrażającej funkcji, polegającej na prowadzeniu swoich braci na rzeź. Policja była duchowo przygotowana do tej brudnej roboty i dlatego gorliwie ją wykonała. Obecnie mózg sili się nad rozwiązaniem zagadki: jak to się stało, że Żydzi – przeważnie inteligenci, byli adwokaci (większość oficerów była przed wojną adwokatami) – sami przykładali rękę do zagłady swoich braci.
s. 426
Setki żebraków – kobiet i dzieci – przedostawało się ukradkiem na tamtą stronę. Przyjmowano ich dobrze, karmiono do syta i często dawano jeszcze produkty. Większość z nich rozpoznawano, lecz mimo to udzielano pomocy, właśnie jako Żydom. Jest to nader symptomatyczne i charakterystyczne zjawisko, świadczące o tym, ze w społeczeństwie polskim dokonały się głębokie zmiany.
s. 300
Ostatnio daje się zauważyć straszny zanik uczucia litości. Ludzie przechodzą ulicami, widzą dzieci wychudłe jak szkielety, bose i nagie, które wyciągają swe sine, zmarznięte nóżki, i nikt się tym nie wzrusza. Ludzie zamienili się w głazy.
s. 327
Ostatnio władze [okupacyjne] podjęły ostrą walkę przeciw żydowskim żebrakom. Policja gromadzi ich, bije i przepędza na stronę żydowską. Policja polska nie ma żadnej litości ani dla kobiet ani dla dzieci. Policja polska jest w ogóle smutną kartą w dziejach [okupacji].
s. 300
Gminę Żydowską w Warszawie cechuje, poza wieloma innymi „zaletami”, to, iż jest gniazdem wstrętnej asymilacji. 95% urzędników rozmawia z petentami po polsku, nawet kiedy ci nie rozumieją.
s. 251
To już wszystkie cytaty.
8 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



