W nasze dni zamglone, Stylem zasnute jak kokonem, Sięgaj I przędzę bierz za przędzą, Aż kruche nitki się… — Czesław Miłosz
W nasze dni zamglone,
Stylem zasnute jak kokonem,
Sięgaj
I przędzę bierz za przędzą,
Aż kruche nitki się rozkręcą
I na dnie z wolna się ukaże
Poczwarka nietykalna zdarzeń.
I przędzę zwiń. I z pełną wiedzą,
Że tylko przez nią oczy śledzą
Tę gwiazdę przeobrażeń wrzącą –
Czyń, póki dni ci się nie skończą
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
U nas ciekawy był Witkiewicz.
Umysł drapieżny.
Jego książek
Nie czytać – prawie obowiązek.
W ciągu najbliższych stu lat chyba
Nikt w Polsce jego dzieł nie wyda.
I w owym wrześniu pełnym żalu,
Potężną dozą weronalu
Śmierć uznał za rzecz tak zaszczytną,
Że to, co zaczął, skończył brzytwą.
Pośród żarcików, anegdotek,
Szlachecki wspominając miodek,
Chyli się Polska w trudne czasy
Przed bóstwem wódki i kiełbasy.

