Borys Pasternak
Cytaty
Bezpośrednie przyczyny działają tylko we właściwych proporcjach. Odchylenia od tych proporcji wywołują przeciwny skutek.
To dobrze, kiedy człowiek zawodzi nasze oczekiwania, kiedy nie odpowiada z góry powziętym wyobrażeniom. Typowość to koniec człowieka, to wyrok na niego. Jeżeli nie da się go podciągnąć pod żaden wzorzec, jeżeli nie jest typowy, to znaczy, że spełnia co najmniej połowę wymagań, jakie się stawia człowiekowi. Jest panem samego siebie, zdobył już szczyptę nieśmiertelności.
Z jakąś młodzieńczą, fałszywie pojętą ambicją obraził się na coś takiego w życiu, na co się nikt nie obraża. Zaczął mieć pretensje do przebiegu wydarzeń, do samej historii. Rozpoczął zatarg z historią i po dziś dzień wyrównuje z nią porachunki.
Bieda to najlepszy nauczyciel.
Burzenie to naturalny etap początkowy zakrojonego na szeroką skalę planu tworzenia.
Skorośmy nawarzyli piwa, to musimy je wypić. Skorośmy sami wleźli w wodę, to nie krzyczmy, że toniemy.
A okazało się, że dla inspiratorów rewolucji cały ten zamęt przemian i przewartościowań to jedyny rodzimy żywioł, że niczym się ich bardziej nie udelektuje niż wydarzeniem na miarę całek kuli ziemskiej. Ich cel to budowa światów, etapy przejściowe. Niczego innego się nie uczyli, niczego nie umieją. A wie pani, skąd się bierze ta krzątanina wiecznych przygotowań? Z braku określonych umiejętności, z braku talentu. Człowiek rodzi się po to, by żyć, a nie, by przygotowywać się do życia. I samo życie, zjawisko życia, dar życia są tak porywająco prawdziwe! Więc po co zastępować je dziecinną arlekinadą niedojrzałych pomysłów.
Działanie jednostki jest na całym świecie trzeźwo wykalkulowane, działanie masowe – nieświadome, pijane niejako wspólnym, jednoczącym nurtem życia. Ludzie pracują, krzątają się, wprawiani w ruch mechanizmem własnych trosk. Mechanizmy nie działałyby jednak, gdyby nie kierował nimi czynnik najważniejszy – uczucie całkowitej beztroski.
Cóż to za straszna rzecz życie, prawda?
Czemu trafił mi się taki los – myślała Lara – że wszystko dostrzegam i tak się wszystkim przejmuję?
Gromadzenie w notesie wielkiej ilości bzdur nigdy nie zaowocuje czymś sensownym, że fakty nie istnieją, dopóki człowiek nie wniesie w nie czegoś własnego, jakiejś cząsteczki rozigranego ludzkiego geniuszu, fantazji.
Prawdy szukają tylko samotnicy.

