Barbara Rosiek

Cytaty

  1. Sted popełnił samobójstwo w lipcu. On który twierdził, że się nie da, że trzeba żyć, będzie żył, dopóki starczy sił. Sted, brakło Ci sił? Dlaczego?

  2. Rozklejasz się, Baśka. Nie ma się czym przejmować, trzymasz się jeszcze dobrze. Tomek się kończy – jego brocha. Alfa cię wkurwia – olej go raz na zawsze.

    Tak myślę? Może już tak myślę. Może kiedyś tak samo będą o mnie myśleć inne młode ćpuny, gdy ja będę im serwować towar jak lody.

  3. Świata nie da się zmienić, ale zawsze można zmienić siebie.

  4. Oni o niczym nie wiedzą, nie domyślają się, co noszę w sobie, jekie śmierci, zagłady, poniewierniki, samotności, pragnienia.

  5. Słowa – rany nie gojące się.

    Kiedyś nadchodzi rozpacz, niepojęta i wszechogarniająca, życie staje się bezużyteczną rzeczą, pozbawioną istotnego sensu panującego nad całością.

  6. Tak już ma być zawsze: poranek, gdy nie chce się wstawać, zmierzch, kiedy nie chce się jeszcze umierać, wieczór pełen obaw, niekończące się noce udręk. Już płakać nie potrafię, chyba nie potrafię. A kochać? Gdzie podziało się moje uczucie miłości? Boże, co ja z sobą zrobiłam.

  7. Przegrałam życie… a nie chce żyć nieszczęśliwa. Jestem nieuleczalnie chora: Sama na siebie.

  8. Samotne umieranie jest lepsze niż samotne przeżywanie.

  9. To było mi potrzebne, wybacz, konający ćpunie, lecz pomogłeś mi swoim umieraniem.

  10. To śmierć drażni się ze mną, zamiast zabrać mnie w krainę doskonałości.

  11. Przeklęte to wszystko co, we mnie siedzi.

  12. Serce buntuje się przeciwko nadmiarowi niezdrowych emocji. Wtedy czuję, że to już blisko. To takie niepojęte, poznanie tajemnicy wiecznego snu, na który tylu wokoło zapada. Myślę, że ktoś poprowadzi mnie za rękę w pierwszą otchłań i odnajdę światło.