Poczucie, że „wypełniło się”, że już więcej nic stać się nie może, że weszło się już na drogę prowadzącą ku… — Antoni Kępiński
Poczucie, że „wypełniło się”, że już więcej nic stać się nie może, że weszło się już na drogę prowadzącą ku zniedołężnieniu i śmierci, jest chyba najtragiczniejszym przeżyciem starości.
Więcej z tej książki
Każdy człowiek, nawet najskromniejszy, zostawia ślad po sobie. Nie da się więc człowieka zamknąć w granicach jego narodzin i śmierci; jego życie zahacza o przeszłość i sięga w przyszłość.
Wykluczenie ze świata społecznego, śmierć społeczna, równa się dla człowieka śmierci biologicznej.
Powiedzenie, że ktoś „umarł ze strachu”, nie jest tylko przenośnią.

