Tadeusz Konwicki
Cytaty
Zwięzłość – to talent, powiada Czechow. Wypada dodać, że rozwlekłość to też talent.
Samotność jest jak garb – rośnie z wiekiem.
Dzisiaj sukces łatwo przychodzi i jeszcze łatwiej odchodzi.
Inteligencja jest matką humoru.
W chwilach erupcji pychy ludzkiej Bóg staje się niepotrzebny. W momentach zwątpienia wszyscy żegnają się ukradkiem.
Oczywiście miłość, jak każda choroba psychiczna, przebiega w różnym nasileniu, zależnie od charakteru i wydolności wewnętrznej pacjenta. Z podgorączkowego stanu zalotów i flirtu aż do ataków szału miłosnego.
Mam uczucie, przeczucie, domysł, że w innym bycie dość lekkomyślnie wykupiłem wczasy na ziemi. No i wakacje niezbyt się udały.
Samotność to jest to, kiedy czas wlecze się bez końca.
Strach jest naszym cieniem. Malejącym, kiedy słońce jest w zenicie, powiększającym się przed wieczorem. Strach, jak cień, znika na długie chwile i raptem się pojawia nie wiadomo skąd i kiedy. Strach idzie przed nami przez całe życie. Miejmy nadzieję, że nie dalej.
Ludzie, którzy lubią samotność, lubią też siebie. Ja nie lubię samotności i siebie.
A miłość? Jeszcze jeden nałóg młodości, ryzykowne gry, oszałamiające stany nieważkości.
Jestem optymistą. Jeśli zabraknie nas na tej planecie, to z pewnością rozwinie się jakaś inna forma życia.

