Możecie to nazwać zbiegiem okoliczności, ale ja jestem gliną i nie wierzę w zbiegi okoliczności, tylko w… — Stephen King
Możecie to nazwać zbiegiem okoliczności, ale ja jestem gliną i nie wierzę w zbiegi okoliczności, tylko w łańcuchy wydarzeń, które robią się coraz dłuższe i słabsze, aż przerwie je pech lub zwykła ludzka podłość.
Więcej z tej książki
Ludzie mogą się pogodzić niemal ze wszystkim. To chyba najlepsze, co nas może spotkać. Oczywiście to także najgorsze.
Myślę, że tak właśnie reagujemy, kiedy stajemy twarzą w twarz z prawdziwym, niekłamanym nieznanym – gdy dostrzegamy mgnienie tego miejsca, w którym zatrzymuje się znany nam wszechświat i zaczyna się prawdziwa otchłań.
Jak się mówi o czymś sprzed wielu lat, to się znowu przed tobą otwiera. Otwiera się jak kwiat. To może być dobre albo złe. Chyba.

