Poczułem skurcz w żołądku, gdy Kurpanik przerwał konwersację i podszedł do nas. Jego wysokie buty… — Sam Pivnik

Poczułem skurcz w żołądku, gdy Kurpanik przerwał konwersację i podszedł do nas. Jego wysokie buty zaskrzypiały na śniegu. Mruknął coś do kapo, ale nie dosłyszałem co. Zaczynała się kolejna selekcja i wiedziałem, że każdy z nas zadawał sobie to samo pytanie: czego oni chcą? Rosła w nas panika, ale nikt się nie ruszył. Złamanie szeregu oznaczało kulkę. W świecie Auschwitz to jedno było niezmienne i jasne. Łamiesz zasady – nie żyjesz. Proste jak drut. Wszystko poza tym podlegało jakiejś niezrozumiałej selekcji.

s. 151Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0